Przejdź do treści

Tadeuszowi Kościuszce i Bohaterom Insurekcji Kościuszkowskiej

Okładka nagrania

Tadeuszowi Kościuszce i Bohaterom Insurekcji Kościuszkowskiej

Słowa: DARTANIAN 110

Trwał o Wolności piękny sen, w wiosenną chłodną noc, nie mógł go z powiek zetrzeć dzień, nie mógł go okryć mrok. Gniady koń Naczelnika niósł, i na jałmużny sakwę, Hart Ducha po wsiach, miastach rósł, i kwiaty, polne kwiaty. Dumnie Zygmunta rozbrzmiał Dzwon, drozd na gałązce siadał, wzniesiona w górę prawa dłoń Kościuszko przysięgę składał. A wokół niego Polski Lud, to serc rozbłyskał płomień, pragnęli by się ziścił cud, choć łzy płynęły słone. Krakowski Rynku, wiesz że w Nas, i Miłość jest i Wiara, Białego Orła Duma, Blask, na ustach Pieśń Prastara. I zaraz rozbrzmiał stali chrzęst już szli na Racławice, a w oczach nieśli piękny sen, szept łąk i szum strumyków. Rozległ się wokół armat huk, Salw Artylerii Polskiej to Kosynierzy biegną już, wspierani przez Piechotę. A Wojciech Bartosz czapkę zdjął, na wrogie spojrzał działo w dymiące jeszcze wetknął ją i otarł pot sukmaną. Krakowski Rynku w nas te dni, Poświęceń pełne, Chwały, a na poliku łza co lśni, Lechicki Szept Kurhanów.
135 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie