...z wielkiego świata...
Słowa: kaja-maja
Nie udało się odtworzyć nagrania. Spróbuj ponownie później.
na płocie je błocie
po szalonym kaskaderze
co jechał po błotnistej drodze
krzycząc 'masz babo placek!'
to że baby płot był biały
gówna z niego nie zmyła
na skargę do wójta poleciała
by za syna płot jej pomalował
a wójt jak to wójt wielce partyjny
rzekł; wiesz babo że ciebie nie lubię
i za wyczyn swojego jobla
synkowi po sobie wręczam Nobla
baba oczy rozdziawiła
i hulneła na wójta ,Ty taki! owaki!
a ten na to, nie wrzeszcz babo
mój syn to przyszły dziedzic stołka
płot maluj sobie sama
jak morał nie jest głupi
i nie ma obłędu ni cwaniactwa
tak każdy wyciągnie jego sobie sam...
96 odsłon