�
Księżyc
Cóż za noc!
Już wtoczył się na atłas nieba
I tańczy... I śpiewa...
Myśli, że jest bohaterem na scenie
Że dla każdej gwiazdy niczym marzenie
I grubym brzuchem zamiata w dwie strony
Aby mu zazdrościły Marsy i Plutony
I jest oburzony, ma grymas na twarzy
Gdy ktoś satelitą go...
0
5
4