Przejdź do treści

Zero Absolutne Wartość jedyna Wszystkiego przyczyna Wszystko bliźniak Nicości Dość zawiłości Labirynt errato obecności Przyczyna, cel Kierunek by dalej Do wyjścia Ku czemu? Skąd przyjścia? List między Bliźniakami…

Planeta gdzie żyje śmierć Mnoży się jak upadek A szczęście spisane wśród księg To drukarski wypadek Umarła...... Matka, Ojciec przeklęli Gdy poznało dziecię życia smak Piętno i by w obłędzie trwać znak Tak...... Ewolucja…

Dusza ulotnej godności Ciało zniszczone Kujące słabości Wartości stracone Zgubione w uległości Na dnie podłości Próżno szukaj szczerości Masz wątpliwości Twórz złośliwości ....To prowokacja Umysłów stagnacja Czy ty…

Ten deszcz Wśród drzew Gdy dreszcz Zła wieszcz Głosi wieść Bierz co chcesz Ronisz łzę Twa łza A z niej mgła Która zna To co w snach Uczuć krach Piekielny fach Śmierci szach Życia gra Ta twa łza Słona kropla Wy…

Głodne dziecko siadło na peronie Twarz czarna od sadzy, skostniałe dłonie Martwe ma oczy, suche nie łzawe Odłoży ktoś teczkę i da mu strawę Nikt nie odłoży choć każdy, je widzi Gdy tylko odwróci z biedaka szydzi Ja dość mam…

Gdy nocą zamykam Oczy mam Cibie w ramionach, drżysz. Raju szukam we włosach Twych Jak chwil za dnia zgubionych... Oddechem mym okrywam Cię Twoje ciepło w nim zaklinam Się ... Ustami przemierzam drogę rozkoszy Dłonie twe r…

Zamieram wśród prawdy dawno zapomnianej Ożywiam wobec kłamstwa drogi mi danej Dziś i wczoraj Płakałem Nim ciało snu oddane Ma dusza w rozpaczy Skreślam byt Kolejnej nocy nad ranem Przepraszam... Nie zdołałem Podnieść wa…

Noc rozumiesz jak Nikt Nic Twa siostra ....dziecięcy krzyk Gwiazdy jak łzy Śmierć ....gdzie sztuczne sny Spaceruje za rękę z mym bratem Wśród pełnych wspomnień cmentarzy Kto bez lęku się odważy? Rozmarzy Ukoi Utul…

Neguje siebie ...jako część was Neguje Ciebie ...jako część nas Neguje was ..jak życie które towarem Neguje fikcje szczęścia ...przekupione wasze żale. Neguje Boga ...Księgi co kajdanami Zostawiam wam morze ....pien…

Przepraszam, którędy do jutra? Gdziekolwiek, tylko czy na pewno Pan chce tam iść. Do wczoraj nie cofnę, a i dziś już za późno. A jutro nie czeka. Masz siłę chcąc ku niemu drogę wytyczyć? Mam, nie mam, skonam jeśli tu zostanę…

Jedyna chwila, Namiastka raju Cudowna niczym natura w maju Daje ten impuls Daje spojrzenie Gdy on jest w niej Ona mdleje Czują rozkosz nagiego ciała Niewinność już dawno w tle pozostała Teraz jest dzikość Namiętność…

Spojrzał Zobaczył Cząstkę Duszy Anioła Posłuchał Cichej Namiętności Zapomniał Gdzie Serce Bije mocą 1000 Opętanych słów Gracjan (eduk(A)tor artz) & IDeA (ID.)

Umrzeć Porzucić zmartwienia, gorycz samotności Jak się pożegnać, patrząc w jej oczy W oczy ostatniej miłości .............żal zostawić Krzywda Ból pozostać Jak się rozstać? ........jak zostać? Próbuję nienawiści Niech…

42 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie