Odejść to nie znaczy pojąć wszystkie za i przeciw płakać po kątach wspominać ten koniec Dobrze o tym wiemy ale spójrz jeszcze raz przepraszam za te łzy kocham wiem wybaczysz Nasze słowa pogniecione zmarszczką podaro…
Avrilianna
SwinoujscieW serwisie od 2010
???
Znów niedosyt w pewnej istocie mam nadzieję... Idę w stronę światła lecz Ty... muszę zawrócić Muszę pokochać te szaleństwo przyzwyczaić oczy do łez I pomyśleć, że byłam chwilą... Byłam tylko chwilą w Twoim życiu
"Przyszła taka noc kiedy umilkły najpiękniejsze chwile Za oknem także milczenie" Mamo czy przyjdzie mi jeszcze kiedyś tak powiedzieć Kochana mamusiu nie jestem w Twych ramionach Przypomnieć sobie te uczucie... zacisze…
To już 16 wiosen w kalendarzu życia te same oczy głos i nadal taki sam brak szczęścia zabawne zaskoczenie że to dopiero początek...
Zrozumieć wszystko co nas otacza ciągle zataczając krąg tych samych scen Płynąć i nie tracić tchu chciałabym Kochany... Nie patrz za siebie bo czas mija tracisz mnie z każdą chwilą Rozpacz w niczymi nie pomoże ale pozosta…
Wiele kłamstw i nieznajomych spojrzeń tkwi w mojej osobie i zawsze będzie nie ufaj ustom mówią bo chcą więcej... Granica jest już przekroczona miłością uraczona jak wszystkim innym zostawiłam tylko wspomnienia Nie stracisz…
Zapomnieć że to dopiero początek ulotnej samej w sobie samotności niby takie prawdziwe a zarazem głupie szukanie tej trudnej drogi by później móc chwalić - jak to ciężko... Uskrzydla mnie świadomość - młodość piękna mądra…
Samotne chwile ciszy wyobrażanie sobie jak wygląda spełniony świat te piękne zdjęcia w złotych ramkach na pękniętych ścianach czuję rytm kolejnego potknięcia Będzie dobrze...
Tylko jedna jedyna łza niestety boli Otoczona ciemnością płonie i nigdy nie zgaśnie Prawdziwa niezłomna delikatna ale nie słaba Wszyscy wokół wiedzą o niej nie zauważając jej Czuła smak miłości szkoda że nie…
I myśleć kiedy to wszystko te całego zamieszanie... Kiedy znów się uśmiechnę biegnąc w nieznane Pragnę krzyku! Beztroskiej pogardy! Wszystkiego naraz! Na białej polanie szukać czarnego źdźbła trawy zakazanego…
Zabraliście mi błękit oczu nie doceniając rywalizacji naszych wspólnych potknięć zabraliście mi pełne usta drwiły z waszych scen mówiąc bolesną prawdę Zadrwiliście każdym znakiem płynącym z wnętrzności mojego kruchego ci…
Człowiek dla którego pocałunek zwykłym zetknięciem ust udawanie zakochanego do szaleństwa zabawą wręcz zawodową Czasami zamykam z bezsilności oczy przepełnione strachem jakby zakrwawione kruki pojawiały się i nie znikały…
O mnie
- Miejscowość
- Swinoujscie
- Województwo
- zachodniopomorskie
- W serwisie od
- 2010
- Ostatnia publikacja
- 09.01.2017
- Wyświetlenia utworów
- 30 536
- Reakcje na utwory
- 1 562
Publiczne komentarze autora
[bez tytułu] lub Modlitwa codzienna · JeszczeNieWiem
poeta był łaskaw · takietam
Zwierzenia młodego pokolenia · Szekspir93
czerwone cambernez wyzwala · BossaNova
Uroboros dzisiaj · karioka83
artysta wielu sal · Gryf88
LIST POŻEGNALNY · iwona alicja semmler
Naiwniaku · Avrilianna
UWAGA!!! Do UŻYTKOWNIKÓW POEZJA!!! · Gryf88
Naiwniaku · Avrilianna
Owczy pęd · Gryf88
Pięć myśli · Avrilianna