Przejdź do treści

Nocne wino

O życiu

Egzystencja jest tyranem i bezlitosnym władcą, zatonąłeś w smutku, spożywając wino. W tym kielichu chciałeś się odrodzić. Zawsze miałeś pragnienie i ufałeś w beznadziejność. Jesteś młody i brak ci ogłady, bez alkoholu nie…

Czerwone liście spadają na czarne włosy ziemi. Jogurt mlecznej mgły wiruje obok dzikich tarnin. Winogrona tworzą krąg, wracając do swojej istoty, zgniecione przez prasę, wyzwalają najczystszy smak życia. Leżysz na progu, w cis…

w przeszłości to oczywiste wreście strach ustąpi bo tak daleko jak wzrok sięga nic nie było widać po prostu puste zielono-białe. . . w ciemnej ramie gdzie kiedyś pola miały złoty kolor barwy ulegają zmianie warstwy c…

Łódki z liści powoli przesuwają się wzdłuż kałuży Zatrzymują się niepewnie przy brzegu.  Niektóre zawracają pod wpływem wiatru. Tak jak twoje myśli w jesiennej nostalgii. Stąpasz po powierzchni bosymi stopami. Wystarczy jedno…

pod palcami czerwonymi od chłodu dygoczę być może z pragnienia wzywa mnie niczym srokę do lśniącego metalu słyszę już znajomy ryk w oddali smak czasu pali mnie na języku zimny jak śmierć w kolorze rdzy s…

dusza przemieszcza się poprzez sprężynę biegów jak drogowy wąż połączony dwoma punktami z nieustannie zmieniającą się rzeczywistością cienki szum wiatr mierzwiący włosy znośna lekkość istnienia na rowerze westchnien…

Szczyt jesieni

O życiu

Dotarłam na szczyt jesieni, ja, która odnajduję empatię w naturze i znajduję ją w zielonej harmonii lasów. Przeszłam przez lasy, które rdzewieją. Drzewa śpiewały mi sentymentalną melodię wiatru, kruk lamentował, a jego cień…

Mimo

Natura

Zaraz zapadnie noc, lecz jesienna aura pozostaje ciepła. Delikatny wiatr otwiera napoje: Smak na łąkach, aromat opadających liści i żywicy, ogień z drewna kominkowego i ziemi, która osadziła się na butach, wciąż subtelny zap…

Chleb

O życiu

Jesteś darem od Boga. Na stole zarówno dla bogatych, jak i biednych Pachniesz nam domem i wspólnym stołem, oraz brzęczeniem sierpów, melodia skowronka nad polami zboża i kwitnącymi łąkami dociera do nas, gdy bierzemy cie…

Krzyk wędrowców

O życiu

Poranki są zimne, słońce wznosi się nisko na niebie. Chodź tutaj, ukochany, zróbmy krok naprzód. Jednak zachowaj dużą ostrożność Niebo wędrowców zaczyna głośno krzyczeć Mnóstwo oleju unosi się na jezdniach Kosiarki do trawy m…

Ciężar lat

Melancholia

Czy taki będzie mój los, jeśli moja śmierć nastąpi powoli, a laska będzie moim towarzyszem, niosąc opowieści z minionych czasów? Moje plecy się pochylą z kolanami głęboko zgiętymi. Próbując wstać, pokażę, że zamiast…

Jarzębiny

Natura

Wiatr, od dawna znane słowo i natarczywa rzeczywistość Mamy perspektywę gdzieś w fotelu z aromatem kawy Jarzębiny są mokre, nastała jesień (może nie taka sama jak z ubiegłego roku aczkolwiek moda się zmienia) jarzębiny są w…

Królestwo Boże

O wierze

Żadne królestwo na świecie, żaden władca ani żaden rząd nie ma pełnej i ostatecznej kontroli nad życiem człowieka. Nawet najbardziej utalentowany władca stara się jedynie zmniejszyć zło i poprawić warunki życia ludzi.  Nikt…

Stare, mądre drzewo

Natura

Oddycha wśród przepięknych barw, które opadają przed nim cicho a ja z radością pośród nich kroczę. Patrzy z uśmiechem w kierunku deszczu, który delikatnie muska za dnia i w nocy, nie pragnie gwiazd ani blasku księżyca…

To co posiadam

O sobie

Nie przyjadę w tenisówkach za trzydzieści złote na rowerze kosztującym trzysta złote i nie odejdę za trzy tysiące przez ogrodzenie z kutego żelaza dalej trzydzieści tysięcy domków Nie zamierzam bić się w pierś Mam tylk…

Rosną muchomory w lesie, kapelusze mają w kropeczki, wiązane na sznureczki. Wkoło tańczy, obraca się, śpiewa oraz skacze wróżka, a jest to wróżka kręcąca. Zachowuje się jak dzika. Ojej, wpadła na dmuchawca, otarła jedn…

Jesienna gra

O życiu

Jesienne liście w szarości i złocie, piękno, co z wielkim bólem się zaciera. Pozdrowienia radosne i w kłopocie, które wiatr w zapomnienie zabiera. Wciąż to samo koło wspomnień, wielokrotnym echem wraca jak cień. Wierzyć –…

Anioł stróż

Przemijanie

Mój anioł stróż O nieodgadnionej twarzy Płynnym lotem Krąży nade mną Czuwa nad każdym moim krokiem Bym nie runął w przepaść W dniach jasnych i mrocznych Będzie trzymał mą dłoń Mój anioł stróż Mój anioł stróż Los mój by…

44 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie