← Bieta
Utwory
B
Wypalenie zawodowe
Pewien elektryk, Jan ze wsi Groch,
zrobił szybki, nieostrożny krok.
Kiedyś się tak pośpieszył,
że się z napięciem zmierzył –
wskutek czego zamienił się w proch.
0
1
B
Z dnia na dzień
Życie z dnia na dzień
jest proste do wypowiedzenia.
W pierwszym dniu odczuwam cię na języku, w drugim dniu jedynie w końcówkach palców,
trzeciego dnia od nowa cię stworzę,
czwartego dnia będę o to...
0
0
B
Sen
Z głębin snu powieka przesyła
całusy do rzęsy,
czy we śnie ślicznie odpoczywasz, kochanie?
Czy dostrzegasz piękno wokoło?
Czy słyszysz kołysankę, 9siostro?
Rzęsy noszą milion marzeń,
cały ś...
0
0
B
Hiena musi się śmiać
Przez bezkresny pustyni piach,
Wędruje wielbłąd powoli.
Chociaż gubi kierunek raz ciach,
Podąża przed siebie atoli.
Aż tu hiena na piasku leży,
Chichocząc ze wszystkiego w koło.
Kiedy drwiną i...
0
0
B
Mały piesek
Był sobie malutki piesek,
któremu odcięto ogonek.
Gdy znalazł się w wielkiej biedzie,
na próźno, szukał go wszedzie.
Daremne, to narzekanie
gdyż nie było go wcześniej.
Jakby o tym dobrze wied...
0
0