Przejdź do treści

To co posiadam

O sobie

Nie przyjadę w tenisówkach za trzydzieści złote na rowerze kosztującym trzysta złote i nie odejdę za trzy tysiące przez ogrodzenie z kutego żelaza dalej trzydzieści tysięcy domków Nie zamierzam bić się w pierś Mam tylk…

Rosną muchomory w lesie, kapelusze mają w kropeczki, wiązane na sznureczki. Wkoło tańczy, obraca się, śpiewa oraz skacze wróżka, a jest to wróżka kręcąca. Zachowuje się jak dzika. Ojej, wpadła na dmuchawca, otarła jedn…

Jesienne liście w szarości i złocie, piękno, co z wielkim bólem się zaciera. Pozdrowienia radosne i w kłopocie, które wiatr w zapomnienie zabiera. Wciąż to samo koło wspomnień, wielokrotnym echem wraca jak cień. Wierzyć –…

Mój anioł stróż O nieodgadnionej twarzy Płynnym lotem Krąży nade mną Czuwa nad każdym moim krokiem Bym nie runął w przepaść W dniach jasnych i mrocznych Będzie trzymał mą dłoń Mój anioł stróż Mój anioł stróż Los mój by…

Drogie ptaki, wzbudzacie we mnie ogromny podziw, odważni myśliwi, pracowici zbieracze, gdzie wszyscy pragną być sprytniejsi od innych, pomysłowi budowniczowie gniazd, opiekunowie piskląt, które muszą być karmione, piloci dale…

Beztroskie lata

O życiu

Dajcie mi, chłopcy gliny pragnę zbudować z wami jaz. Nie patrzeć już na godziny, nie słuchać jak upływa czas. Wędrować przez zimną strugę, albowiem stopy nie marzną. Życie, te wspaniałe, długie dopiero co jest przede mną.

Kawa dla...

O sobie

prawda nie ma miejsca w poezji, mówisz. w mojej kuchni zagraconej stacjami garnków peronem na wyprawy pieczone tam ciasto z jabłek nie wyklucza mojej tabeli pijąc kawę  między sztućcami a pierwiastkiem kwadratowym blató…

Nadchodzi noc

Natura

Żegnajcie, światła latarń przyuliczne strażniczki, złote słońce, srebrny księżycu, jego towarzyszu. Dzień dobiega końca, noc nadchodzi, gdzie jestem zmuszona do snu kiedy tylko usłyszę dźwięk trąbiącego anioła i zostanę we…

Wszyscy ci, którzy doznali ucisku, Pan trzyma was w swoich dłoniach, W obliczu sprawiedliwości i osądzania On jest tym, który potrafi zrozumieć. Pan okazuje miłosierdzie oraz łaskę, jest przez wielu rozpoznawany, Bóg jest…

Do apteki baba przyszła, co rozumem nie grzeszyła. A bystrość jej się spaliła, żeby mądrość powiększyła. O tej nowości słyszała, kiedy z kumą wino piła. Cały majątek zabrała, by ten lek zakupić chciała. Mądre tabletki…

Morze

Melancholia

Ogromna, przepiękna wodo, mocno wzburzone Często myślę o Tobie. Siedzę na brzegu plaży i słyszę Twój gromki krzyk, Czy pragniesz pochłonąć moje żale? Jakie jesteś ogromne, a ja mała! Tak bezbronna, że każda fala, której pr…

Jesień pani zjawiskowa co barwi drzewa na złoto, ogród odświeża od nowa z wielką, radosną ochotą. Chłodny wiatr gałęźmi targa, „Uciekaj, nadchodzi zima, która w domu nas zatrzyma!'' w jego krzyku brzmi przestroga. Jedn…

Ten nosorożec, co gra na flecie, Muzyczne ma dziś zacięcie. W łapy chwyta także marakasy, Wyrusza na koncertowe trasy. Obecnie w jego rękach saksofon, Z którego wydobywa piękny ton. Wciąż jest bardzo smutny na tym świecie…

Z poezją na powiekach

Inne

To piękny, fascynujący wieczór. a ty z poezją na powiekach wciąż nie przeszkadza ci kontynuować czytania Kim jesteś, odważny rycerzu? Podejmujesz ten trud, ponieważ wiesz, że doświadcza prawdziwego, bliskiego kontak…

Zaśnij w spokoju wiecznych gwiazd, w samym sercu niekończącej się drogi, gdzie pragnienie, nieznające barier, może spojrzeć na finezyjne kwiaty – tylko tam, gdzie dopływa rzeka, tylko tam, gdzie ciche marzenia przelewają sw…

Babie lato

Natura

Wczoraj w powietrzu dostrzegłam pierwsze białe pasma. Zadźwięczał dzwonek, gdy wolno opadało na podłoże - a słowa, niegrzeczne, niegrzeczne litery utknęły mi w gardle jak ości rybie. Moje lato, Czy i Ty zaczynasz siwieć?…

Stworzę posiadłość na zielonych pagórkach z cegły, z drewna chronionego przed wilgocią. Winorośl spleciona na krzywych półkach, przyniesie sok z niebieskich winogron do okien. W  ogrodzie, przechodząc w cienie pełne aromatów…

Przemiana

Tęsknota

Niejaki młodzieniec mieszkaniec wsi Sroki, który posiadał fryzurę afro loki. W środę do fryzjera szybko pognał, tam swoje piękne włosy pożegnał. Teraz, będąc łysym nie spina ich w koki.

Przepaść

O życiu

Kropka nas dzieli brzeg Gdzie tego jest tak dużo? smak winy? Samotność cierpi z powodu braku towarzystwa a ptaki w cierniach opadną na ziemię Sięgasz po papierosa a ja cukierki W odosobnieniu zagubiony gołą…

64 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie