Przejdź do treści
B

Bogumił Niechcicki

GdanskW serwisie od 2014

M

Inne

wszystkie One... piękne nadal, piękne zawsze jak kwiaty po trochu przebiśnigiem i różą a noce z nimi spędzone, niebem w pełni nadziei dziś tulę ich grymasy w garści trzymając mieszankę miłości, nienawiści i wspomnień…

rośnij sosenko czym prędzej... i nie martw się że ledwo z nad trawy igiełki wystawiasz że gałązki delikatne na chudziutkiej nóżce dzisiaj przed wiatrem cię utulę napoję wodą i czule pomyślę za parę lat w twojej czuprynie…

Umarło drzewo byłem sędzią i katem... ..ja Adam zawsze marzyłem o domu w którym Ewa szepcze o jabłkach i modrzewiowym krześle na którym siedząc wyszywałaby ubrania z imionami dzieciąt i sosnowym łóżku dla nas wszystk…

mówili że anioły tu były i nawet jeden został rozpuścił się w deszczu gdy klęcząc dotykał ziemi a inne biegały dookoła tej chwili wyrywając pióra przy śpiewie o twórcy potopu rozgrzeszały siebie wzajemnie i rosły im nosy i…

Mateczko......Ziemio daj mi siły i wytrwałości w drodze po marzenia syn ja twój o nogach słabych i rękach spuchniętych i nie pierwszą i nie ostatnią ja grudką ziemi jaką lepisz z powietrza i wody wierząc że coś na niej wy…

pada deszcz niech pada okien wystarczy na wielki potop i dla człowieka jeden przebiśnieg goni inne aż ręce świerzbią żeby rwać garściami dla żon kochanek i wszystkich snów za nimi i o nich po raz kolejny w bia…

wybacz że piszę po nocach tak łatwiej być nikim bez skrzydeł i światła i ścianą łatwiej kiedy rzucam o nie spojrzenia te kropki na końcach zdania to nie dopowiedzenia ani koniec świata.... ,,,to mężczyzna w szlafroku…

jesteśmy dla siebie owcą i wilkiem a jeszcze przed chwilą kładliśmy dzieci z bajką na ustach sny zmieniają się w rzeczywistość jeśli tylko zapragniemy być w skórze pierwszym i drugim to sztuka miłości jakiej się uczymy…

stwórz mnie z przypadków Matko obdaruj zroumieniem i miłością noś przy sercu zamiast kamieni i powiedz ojcu że przytyłaś by miał coś więcej od ciebie a i urodzić nie zapomnij między pracą w codzienności miałaś kiedyś…

...o raju że utracony że tylko święci będą w nim gościć patrząc w niebo i pokazując ...tam...gdzieś są jego bramy i ponoć Bóg wygląda przez okno jako wieczny zawsze stary mądry potrafiący zabijać a teraz Ja...mały czło…

...mocniej pomyślę, wydarza się, dlatego po drugiej stronie dnia widzę dziecko i delikatność z jaką rozkładasz je w ramionach ten grymas za każdym razem, kiedy chce być mężczyzną płacze we wszystkie kierunki świata…

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie