słowo po słowie stawiam pierwsze kroki nie oczekuję braw potrzebę załatwiając w nocniku widzę gówno a słyszę zachwyty
B
BossaNova
Łódź W serwisie od 2012
jak filip z konopi strachem na wróble nad głowami trzepoczą skrzydłami czarne wrony kurzawa i wrzawa to cała warszawa
jak zimnokrwisty ogier emanuję siłą miedziane granice roznoszę kopytem zamiatam grzywą rozgrzane powietrze wiruje gorącokrwista czarna ekstaza uwodzi ognisty temperament przygoda naprzeciw stepy marzeń otwiera…
mdli mnie od zlizywania lukru to dobre dla dzieci dosyć cukierkowych buziaków jesteś słodka ale sex nie niszczy zębów
Utwory: 4
Publiczne komentarze autora
pękam ze śmiechu · BossaNova
czasem trzeba upaść jak najniżej, żeby trafić do prymitywnych gustów