C

Cadavar

11 utworów 0 obserwujących 0 komentarzy 18 lat na portalu
C
Cadavar / 18 lat temu

Brzemię

Wśród warg twych pragnę zbłąkać swoją duszę, We włosy wplątać własnej piersi tchnienie...- Tą chęcią żłobię,niestrudzenie kruszę Lód twego serca-krzyż mój i najcięższe brzemię...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Nadzieja

O Nadziejo! Ty występne ziarno! Padasz zeschłe w ziemię, gdzie szukać by darmo Choćby śladów cieniem spłoszonego życia- I Zwyciężasz! -Przyblekając Genesis w świetlne pędy kwiecia!
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Wargi

Poprzez jawy, poprzez sny Będę ciebie gonił i Pochwycę w ramy świtu Aż do szeptu bezzaniku! Wtedy skryję serce róży W szarej chwili co się dłuży Wonią krwi i męką skarg Wpośród zwilgłych twoi...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Myśli nie do końca uczesane

Tak, jak miłość jest najdoskonalszą lekcją człowieczeństwa, tak człowieczeństwo jest najdoskonalszą lekcją miłości. Człowieczeństwo bowiem jest Miłością. Obojętność na tle okrucieństwa urasta do...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Hiob -C.K.Norwidowi

Jam jest tylko marnym prochem- Niczym, wobec woli gwiazd Powalony wiecznym grzechem Wśród upadłych żyję miast Tułam swoje zgniłe zwłoki Po tumanach pylnych dróg, A me chrome, nagie kroki Jęcz...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Kiedyś

Kiedyś upadnie gmach mego ciała, misterne rusztowanie kości runie z hukiem pod ciężarem własnego losu. Pewne dotąd filary nóg spękają i strzaskane zatryumfują nad dymiącą stertą gruzu... Na jedno...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Słowa

Przez noce głuche i parne Drżałaś w moich objęciach, Drżałaś i wtedy, gdy marne Słowa ryliśmy w pamięciach! Słowa, co z czasem wietrzeją I w proch obracają swą moc, Te słowa, które z nadzieją...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Bukiet

Nie potrafię pisać wierszy, Pięknych słów w bukiety pleść, Lecz dla ciebie najpiękniejszy Bukiet uczuć pragnę nieść! W nim nadzieje me zroszone Srebrną kroplą gorzkich dni, Złotą wstęgą przepa...
0 0
0
C
Cadavar / 18 lat temu

Chciałbym...

Chciałbym ci napisać, jak bardzo tęsknota Za twym uśmiechem pali moje wnętrze, Jak coraz to śmielej wzbiera ochota, By uśmiech ten pocałunkiem przeistoczyć...
0 0
0
21 online · cenzor, merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie