E
Zakazana miłość
Pewien pan,
przez swą nieuwagę,
białą chustkę upuścił na drogę.
Wiatr ją porwał,
pięknem jej zauroczony,
bo właśnie szukał takiej żony.
To ją pieścił,
to do serca przytulał,
myśląc, że pasują jak ulał.
Wykonując taniec wysoki
to znów niski,
i już płaczu prawie był bli...
0
7
7