Przejdź do treści
E

Elżbieta Kucharek

GrabowW serwisie od 2016

Pewien pan, przez swą nieuwagę, białą chustkę upuścił na drogę. Wiatr ją porwał, pięknem jej zauroczony, bo właśnie szukał takiej żony. To ją pieścił, to do serca przytulał, myśląc, że pasują jak ulał. Wykonując taniec w…

Kłócili się źli małżonkowie, swary tocząc od samego rana: o to, że mucha pływa w kawie, o to, że łazienka zachlapana. Problemów takich było bez liku, więc rozstrzygali je po swojemu, robiąc dużo zamętu i krzyku. Dzień…

Jeden ruch, jeden niepotrzebny gest, przerwał ciszę, która była w nas, wzbudził zamęt i nadziei moc. Choć biletów nie sprzedajemy, bo widzów nie potrzeba nam i ról się nie uczymy wcale, w teatrzyku naszych marzeń, my my ak…

Kłócili się źli małżonkowie, swary tocząc od samego rana, o to że mucha pływa w kawie, o to że łazienka zachlapana. Problemów takich było bez liku, więc rozstrzygali je po swojemu, robiąc dużo zamętu i krzyku. Dzień w d…

Ja w tej głuszy oszaleję, czuję, że pomału dziczeję. Unosi się warga, widać mi kła. Nie podchodź! Jestem jak tygrys zła! Lewituję z furią pod sklepieniem. Odsuń się! Bo rzucę cię kamieniem! Wlepiam w twą postać wzrok niena…

po co nam, świecy blask, kiedy w domu wicher wieje, żadna łuna w taki czas, uczuc naszych nie ogrzeje po co nam, ptaków śpiew, kiedy cierpisz w ciszy żadne ucho w taki czas, krzyku duszy nie usłyszy po co nam,kwiatów…

49 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie