Przejdź do treści

Podróż Kiszoną kapustą natrę Ci stopy półksiężycowym ruchem kulistym wir tworzącym jak beaujolais wlewane do szklanki brudną dłonią francuskiego rolnika, a później delektował się będę widokiem autostrady dwupasmowej, stworz...

Siedem Nasze łoże w rabatę marchwiową zmieniłem. Nad nim baldachim szyty nicią z hiszpańskich buraków. Wyrzuciłem pościel ze złych wspomnień utkaną. To już nasze siódme mieszkanie w Paryżu I siódma już próba bycia znów raze...

Złota kłóda pachnąca świeżym węglem Jesteś jak brat mojej żony zamkniętym kufrem na złotą kłódę Znów w powietrzu wisi chmura grozy niosąca rozpacz gdyż po raz piąty zwolnią Cię z pracy. Któż wtedy zaopiekuje się węglem sam...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie