F
Oda
Śmierć jak ciemność swój płaszcz rozłożyła
by znów wskrzesić mój ból i mą rozpacz.
W Twych ramionach chcę wreszcie spoczywać,
zabierz mnie proszę w bezgraniczną otchłań.
Jak motyl lekko unosisz si...
2
5