Z
Zbigniew Polit
Jarosław, podkarpackie
Utwory
Wszystkie (45) →
Wyróżniony
najlepiej oceniany
Z
REFLEKSJA
Kręta jest do Nieba droga,
Posłuchajcie bracia jurni:
Seks, a owszem, jest od Boga,
Ale nie jest on dla durni …
0
1
1
Z
KANDYDAT NA POSŁA
Zapewniał, że on to nie chłam,
Aż w końcu uwierzył w to sam ...
0
0
0
Z
MARZENIE ZZIĘBNIĘTEGO KUŚNIERZA
Rozgrzać się nieco w łóżku,
Na damskim, miękkim kożuszku …
0
1
1
Z
JA DUMNY
Najważniejsza ta część ciała,
Co nam nowe życie dała ...
0
0
0
Z
DECYZJA PANI ALDONY
Nikt nie kocha, nikt nie bzyka,
No to daję na Rydzyka …
0
0
0
Z
LUBIĘ
Lubię gdy przy mojej ręce
Słodko żona się układa.
Lecz rozkoszy mam najwięcej,
Gdy to żona jest sąsiada ...
0
0
0
Z
STEWARDESA
Raz stewardesa w Madrycie,
Uwiodła pilota w kokpicie.
I wszystkim świętym chwała,
Że bardzo się starała,
Bo wyszło znakomicie ...
0
0
0
Z
GUSTY
Pytać o gusty, rzecz zdrożna,
Ale dziwić się można …
0
0
0
Z
POMYSŁ POSŁA
To pomysł z sejmowej ławy,
Pieprznąć coś głośno dla sławy …
0
0
0