Przejdź do treści

Tęsknota

Miłosne

Niebo wlało się w ludzkie oczy I przyoblekło Twoje ciało Trzysta tysięcy Twoich spojrzeń To dla mnie nadal stanowczo za mało Trzysta tysięcy gorących rumieńców Co Twój rozkoszny policzek pali Będzie to wciąż nie nazbyt wie…

Tak tęsknię za Twoim ciepłem Ciągle jesteś uśmiechnięty w moich myślach Chcę być zawsze obok, widzieć Twoje życie Wkładać ciszę w Twoje oczy Ty chroń mnie swoją dobrą intencją i zgodą na wszystkie scenariusze Nie pozwól mi si…

pociąg czuję do Ciebie nocny pośpieszny z wagonem sypialnym nie celem jesteś narzędziem by matka natura w białej pościeli poroniła kolejne godziny teraz umowa jeśli kiedyś znów się spotkamy nie chciej nic prócz milcząc…

nie dotykam stopami ziemi rękoma nie sięgam gwiazd moje ja zawieszone w próżni w lesie zgniłych sumień gdzie zza gęstej mgły samotności nie widzę nic prócz czubka własnego nosa niecierpliwie czekając na

Znasz to

Inne

Panika kotłuje się w sercu Jak ogłuszające dźwięki perkusji Rytmicznie uciska trzewia Puls w skroniach jak uderzenia młotem Regularne wrzaski podświadomości Buzują gwałtowne myśli Ja szakal węszę padliny Ty półmartwa sa…

Patrzę w lustro i nie wierzę, Że coś tak doskonałego jak ludzka dusza Jest na stałe przywiązane do cielesnego badziewia, Stosu mięsa, dla którego poświęcam bezcenne godziny istnienia, By je nakarmić, napoić. By się śmiertelna…

ubrana jak zawsze tylko w twoje ciężkie słowa i błyszczyk ściekający z ust włosy koloru pszenicy zaplątały się w twe palce kontekst psychologiczny podnieca cię niemiłosiernie wmawiasz tej istocie samoświadomość święcie…

O Niej

O przyjaźni

Siostrzyczko czas już iść pytasz w którą stronę ja mówię: po drodze będziemy szukać drogi no chodź Kochana wiem że też znasz wody rwące i ludzi co statki budują tylko handlowe choć nie jestem zbyt ufna uwierzyłam ż…

stoik z powyłamywanymi kręgami bo morale fatale bo inercja z pudełka chciał zdezerterować z pola bitwy a teraz powstanie warszawskie i kac jaki tam hipokryta, zwyczajnie coraz mocniej się zaciska szubieniczny węzeł kra…

Jakaś niezgodność w algorytmie Klatki przed oczami przewijają się za szybko Wiązka światła zakrzywiona jak łuk Sztylety spadają z nieba na podobieństwo śniegu

133 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie