Jeden Księżyc, jedna noc. jedno łóżko, jeden koc. Jeden wazon a w nim róża, jedna...ale za to duża. Na obrazie, jedna dama, skarży się, że jest tam sama. Jeden lichtarz a w nim świeca... także jedna. Ale heca! W ok…
J
Jacek Czajka
WarszawaW serwisie od 2011
53 letni szufladowy grafoman, mąż prawdziwej poetki.
Byliśmy daleko, gdzie zboża obfite, gdzie słońce zza chmur nam świeciło. Byliśmy gdzie dachy strzechami pokryte, gdzie czas nam upływał tak miło. I czułem, że żyję gdy przestrzeń widziałem, jeziora błękitem barwione. I czu…
Utwory: 38
O mnie
53 letni szufladowy grafoman, mąż prawdziwej poetki.
teatr, poezja, historia, harcerstwo, Warszawa
- Miejscowość
- Warszawa
- W serwisie od
- 2011
- Ostatnia publikacja
- 14.10.2015
- Wyświetlenia utworów
- 3 066
- Reakcje na utwory
- 227
Publiczne komentarze autora
„Boski” · Jacek Czajka
Podczas zapisywania - tak!
„Czarny limeryk” · Jacek Czajka
Z tym wyjazdem w nagrodę do Ameryki to chodziło mi o przymusowy wywóz na plantacje bawełny.
„Boski” · Jacek Czajka
Dzięki!
„Limeryk dla żony” · Jacek Czajka
Ok. Zgadzam się i dzięki za krytyczne uwagi.
nie sądźcie · Młoda
Najważniejsze co jest w głębi duszy bo pozory mylą.
kim jestem · Młoda
Trochę to wszystko smutne. Głowa do góry i uwierz w siebie Młoda!
oda do uśmiechu · Młoda
Komentarz z uśmiechem - prawdziwym.
Zbłąkana · Młoda
Moje klimaty. Pozdrawiam.
pożegnanie Soliny · Młoda
Śliczny wiersz! Takie kocham!
„Nas dwoje” · Jacek Czajka
Cieszę się, że Ci się podoba. Pozdro!
Do ust Twych · Jacek Czajka
Wtedy byłem prawie w Twoim wieku, Młoda. Piękne czasy...
Szybkość · Jacek Czajka
Kiedyś przychodzi pora i na szufladę. U nie których wcześniej, u nie których później :)