Przejdź do treści

Narzeczona teścia Maciejówny wybrawszy się po raz pierwszy poznać tego, który ją wybrał chyba na żonę, wsiadła do autobusu numer 1 i pojechała w stronę Jantara, gdzie najpierw zrobiła zakupy a następnie w tym całym molochu zagubił…

Do kropli kropla Do łezki łezka I jestem sucha Wsiadły pewne piękne niunie sobie do auta Pojechały rozbryzgując kałuże po całych ludziach Nie mogli ich dogonić ani złapać detektyw Do kropli kropla Do łezki łezka I jest…

Lubię kiedy ona jest wsypana Ale drugą wolę wtedy właśnie Kiedy ona jest taka puszczalska A lecz w popołudnie niech tam będzie Dobra jest wlana rozpuszczalna Jeśli sypana na nogi stawia To rozpuszczalna wpuści w wibracje…

Jadę sobie autobusem Autobus szybko mknie Mija miasta i wsie Przez okno otwarte Sypie srebrnym śniegiem Zima w lato o tej porze W lipcu to jest dziwne Nie to są słońca promienie Sypią się niczym pieniądze Kanar pods…

Gdy już wszystko telewizja VECTRA W autobusie i po za nim sfilmowała To coś jakby nadleciało czy jakoś tak A nadleciał bocian co na polu hen tam Podfruwajki sobie podskakiwał Poleciał klekotek nad autobus tak w takt Bus cał…

W prognozie pogody powiedziano A może raczej zgadli ją ci co się tym zajmują Ze wypinać się będą chmury A niech tam się wypną na nas No w końcu przecież jest lato Dziwne by było gdyby upału nie było Tylko coś to lato pomyli…

Jesteś chyba pozytywny i uśmiechnięty I dlatego z tego powodu Będę uśmiechać się do innych Zacznę gubić sadełko dla uroku Zainwestuję w swoją urodę Zadbam o siebie dla kondycji By nie pomyśleli żem w ciąży już Ponieważ o op…

Rozgwiazdorzony w strefie pociągo-autobus, To znaczy taki trochę długi autobus. Ale oto w nim słoneczko jest. Do kwiatuszka uśmiecha się, Który mruga do niego oczkiem. Zmysłowo pachnie, bo co dzień kąpie się. Gdy wsiadła…

Jest pan szalony w dodatku wariat Ale jak pan chce to jest pan kochany Nie wiem kiedy mogłam się panu spodobać A może dlatego że jest pan subtelny Choć jak każdemu facetowi urody panu brak Tracę głowę bo do tego mnie pan do…

On patrzy na nią a ona na niego Ona jest niczym jakby ciacho Jak gdyby ciasto z owocami W każdym kawałku znajduje się coś Co kawałek to z innymi owocami Zdarza się że jest i z warzywami On jest brunetem wieczorową porą Codz…

W pewnym czasie wsiadł Do autobusu człowiek Z liściem na głowie Wionęło mu z pod pach Kierowca tylko założył Maskę gazową na twarz Grzywkę wąsy i brodę A na nos nałożył klamerkę Razem z kapturkiem Także włączył wiatrak…

I nawet Lądi przyznała się Że coś ten lodzik nie chce wchodzić Złapali za to Lądi Na policji wszystko Lądi Wyśpiewać gliny kazali A w zeznaniach spisali Że Lądi lubi ujeżdżać Tulipana i przebiśniegi

74 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie