K

Kot w sandałach

Droga, dolnośląskie

6 utworów 0 obserwujących 7 komentarzy 6 lat na portalu

Utwory

Wyróżniony najlepiej oceniany
K

aż odszedł Jurek

Mogliśmy tak bez końca drwić z przestróg rzucanych z losu - wierząc że pisany jest przez nas - na brudno mogliśmy bezustannie śmiać się w twarz bogom świętościom wierząc że nie ma nic prócz...
0 3
1
K
Kot w sandałach / 6 lat temu

wojna

tych dwóch do odstrzału tamtych też piach czeka próżno tu szukać zwycięzców i niezbyt tu dużo człowieka
0 0
0
K
Kot w sandałach / 6 lat temu

Chmura

jestem chmurą pozostanę choćbyś chciała mnie wymienić jestem wszystkim co się nie da wprost usunąć z tej przygody może nocą sen zamieni się w opowieść już beze mnie lecz ja będę lecz ja będę
0 3
1
K

Gwiadka

pod świerkiem leżą martwe ciała. sześcioramienna jest ta gwiazdka; Ewa od Fritzla, Freida, Sara.
0 0
2
K
Kot w sandałach / 6 lat temu

Falstart

Gdyby się jeszcze raz poszczęściło Nie wyszedłbym z brzucha matki Zaparty małymi rączkami Zaparty małymi nóżkami A niech mnie wszyscy diabli Nie wyszedłbym z brzucha matki Na pohybel życiu
0 0
1
31 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie