Przejdź do treści
L
Lady Ann

Lady Ann

KrakówW serwisie od 2010

Neurotyczka w pełnym tego słowa znaczeniu, odrobinę chimeryczna i nieziemsko fatalistyczna. A ostatnio odkryłam nawet, że z patosem mi do twarzy. Jestem Lady Ann Drama Queen :)

*

Inne

Rośnie jak guz w moim łonie małymi rączkami torując sobie drogę do ust w liliowym sztyfcie jesteś dawcą ale to ja zostanę matką cierpienia

wyjadasz (jak) rodzynki z wielkanocnej babki albo przesuwasz (jak) owoce jarzębiny między palcami łupiesz (niczym) orzechy upychając skorupki pod dywanem strzepujesz do popielnicy jakby były płatkami dmuchawca - węgiel duszy…

weszła do kuchni wyrzucając z siebie strumień nieistniejących słów słowa miały znaczenie upadła na podłogę rwąc dywan paznokciami płaskimi jak u niemowlęcia instynkt był celem odłożyłam łyżkę patrząc na fiole…

Nie płacz. wsłuchuje się przez ścianę, w niewinność. twoje istnienie tak kruche, zależne ode mnie, jak życie gąsiennicy. Śpij. winien jest ten, kto wynalazł świadomość. ból, który nadchodzi niespodziewany, znam go,…

spóźnia się - bez zaskoczenia. tkwimy w beznadziei. p o ł ą c z e n i e o d r o c z o n e - milion lat w mojej głowie. zbliżam się do krawędzi. - zapalimy? - nie, spodziewam się, że jeszcze przyjdzie pociąg.

wola anny

Miłosne

kiedy odejdę z zielonym szkiełkiem pochowajcie mnie w żyznej ziemi kiedy zasnę jasnym światłem otulcie mnie zlęknioną ciemności kiedy umrę błądząc odnajdźcie mnie w tych wersach kiedy mnie już nie będzie

Czy kochać Cię tak, jak nienawidzić potrafię? Zamknęłam w puszce tamto ja. Popiół na drogę, łzy na żyrandolach, czarny stał się jedynym kolorem. Non, je ne regrette rien, lecz boje się, że jestem ze szkła.

Dorosłość

Inne

niestrawność smakowitych złudzeń przypływ wokół mojej wyspy tonę morze podniosło się niespodziewanie diabli wzięli instruktaż pływania myślę opadło ze mnie piękno wzrok wyostrzył się żałośnie zaczęłam dryfować

**

Inne

za oknem liście wiatr trąca bezszelestnie sto traw przykrytych brudną pierzyną tylko ja słyszałam dzwony siedząc przy grzejniku w kaloszach bujane wolą moich myśli stałam się tamtego dnia gdy przyszła fałszywa…

założyłam czerwoną sukienkę wybacz że nie w twoim typie ale obcięłam paznokcie przy samym opuszku nastawiłam naszą melodię i tańczyłam do niej sześć razy przykro mi że nie było cię na śniadaniu po nabożeństwie utopię k…

Leicestershire, luty 1554 r. Pani matka idzie przodem, zamiatając spódnicami swojej ciężkiej sukni świeżo umytą podłogę. Za nią niezdarnie postępuje służka Amy, niosąc na popitkę cienkie piwo - ważone specjalnie według zaleceń…

64 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie