M

Marek Kasperski

16 utworów 0 obserwujących 0 komentarzy 16 lat na portalu
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Dwadzieścia jeden gramów

Na stole prosektoryjnym nie stwierdzono, Kiedy zważono brakowało 21 gramów, Jakby wyparowało.   Mikroskop najlepszy niczego nie zauważył, Sprawdzano wielokroć ale bezskutecznie, To co nie o...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Piosenka o groszkach

bukiet groszków na białym obłoku rycerz w zbroi stał przy jej boku i szli młodzi jak młode jest wino w nowe życie chłopak z dziewczyną kolorowe tęczą sierpnia pachną niczym perfumeria a te blad...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Kiedy pada

Kiedy dobrym duszkom skrzywi się skrzydełko, Najlepiej je naprawić nicią na szydełku I owinąć pajęczyną i poślinić śliną. Wtedy wszystkie świństwa od tego poginą, A po czasie wyfruną na pobliskie...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Nie zamieniaj swej miłości...

Nie zamieniaj swej miłości Na wypchane pustką słowa Czy na zimne Twe spojrzenia, Co wyblakły w mgle poranka.   Nie rozsypuj ziarna wspomnień Na klepisko powszechności, Co utytła w bł...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Szczęścia nie dostaniesz...

Szczęścia nie dostaniesz na zielonym straganie, Nie jest do kupienia w żadnym supermarkecie, Nikt go nie podaruje w odświętnym pudełku, Ani w bombonierce z okazji imienin.   To nie cukie...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Deszcz

Deszcz przyjaciel nostalgii, Smutnego wspomnienia, Bezimiennych kochanków, Rozmytych na szybie.   Żale się rozpierzchły, Kłamstwa niebolesne, Tylko krople spływają Jak łzy niepotrz...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Pokój hotelowy

Białe ściany jak zwykle cztery Na jednej wisi grafika Norblina Telewizor Sony z setką opowieści Toaleta za mała świecąca i zimna   Papier na stole w kolorze zielonym Sztuczny bukiecik...
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Lampa

staromodne światło zakurzonej lampy oświeca nocne myśli jeszcze nie uśpione zielonkawy abażur najlepszy przyjaciel zapamięta wiersze wciąż nie napisane  
0 0
0
M
Marek Kasperski / 16 lat temu

Czekam na słowo...

czekam na słowo ono nie nadchodzi nie słychać kroków czy drgającej szyby nie skrzypią schody pod jego ciężarem i w drzwiach otwartych nie staje znużone   nie siądzie obok na znajomej ławce...
0 0
0
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie