P
Słowa
Z Twoich ust plyna slowa
tak lekkie, pierzaste
Jak frywolne ptaszyny
lapie je i chowam do sloja.
Spogladam na Ciebie
z usmiechem o smaku truskawki
Tej swiezo zebranej
z mojego pola marzen.
Widze Twoj wzrok niewinny
Wodzacy za mna
jak za swietlikiem
w ponura noc...
0
0
2