Przejdź do treści

W pustkę podążając Okrytą zapachem twoich perfum Niezdobyte chwile Już nigdy nie będą takie same Późną porą zachodzące słońce Przywołuje ostatni promień wspomnień Nie myślałem Nie lubię myśleć w tych chwilach Popla...

pięknie pachniesz moimi nowymi perfumami które kupiła mi na urodziny żona pięknie wyglądasz w jej nocnej koszuli kiedy zarys piersi kształtuje szyfonowy szal stojąc przy oknie wpatrzona w pustą ulicę wyglądasz jak ona....

zgasły światła ruchomy stołek podjechał pod łazienkę powiew gorącej wody buchnęła para kiedy kadr uchylił drzwi w bezbarwnej koszuli stojącej zobaczyłem odbicie w lustrze poczułem zapach perfum – tych drogich nie obróc...

wróciłem do domu wcześniej płatki róż na podłodze kieliszki z szampanem cisza grobowa życiem wypełniony pokój poranny zaduch w kuchni obrazy na ścianie kurz w łazience leżysz w czerwonej pianie woda spływa na podłogę niezapomnia...

Szukam*

Inne

* szukam słów, które wędrują za nami, nie zabieram słów, które są znane... * w cyfrowym języku gubię przyznany PIN nie działa już nic co mówili że działało chciałem myśleć inaczej powiedzieć znaną prawdę banalnie – dla Ciebie...

ta sama ławka w parku pory dnia roku niezmienne żyjące książka otwarta na spisie treści każde słowo pierwsze ostatnie zdanie nic nie zmienia się w naszych obrazach nowy dom wybudował sąsiad nie zazdroszczę siedzę i czytam zapatr...

zabrałeś mnie w ostatnią podróż kroku pierwszego uczyłeś [wzdycham] w tę smutną chwilę kiedy nie możesz odebrać telefonu nie dlatego ciebie już nie ma głos poczty [łza spadła na kartkę] uśmiechu radości nie musisz już patrzeć...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie