S
Sandra
Sandra / 14 lat temu

Ból fantowy

Nieogarniony sen Dusza artysty wymyka się spod kontroli traci oddech zmysły zaciera bezdech to on się teraz liczy silna pokora dławi zmęczoną stopę To ból, uczucie już nieistniejące Więc k...
1
3
S
Sandra
Sandra / 14 lat temu

sentyment

Ginie blask, zanika kształt o tam, gdzieś za rogiem. Codziennie na nowo tracę morale, sens mojego wyrazu-paruje! Zdobywam ulotność łez Codziennie od nowa wracają wyraziste, głębokie de...
0
3
S
Sandra
Sandra / 14 lat temu

gardzisz sobą

Za tobą kropla krwi nie oddasz jej za mnie. Dziś wieczorem wypędziłeś swój strach. Wraz ze złym spojrzeniem wyzbyłeś się swego głosu. Gardzisz znów nieurodzajnym życiem, bezsenna nocą. Nie...
0
3
S
Sandra
Sandra / 14 lat temu

stokroć

Stokroć słyszę słów wokół jednego matowego istnienia Stokroć dźwięków ton za tonem-skruszonym tych uległych słów. Zaciśnięte pięści zbijają resztę pożytku, który mógł być jeszcze mój. Prze...
1
1
S
Sandra
Sandra / 15 lat temu

Dobranoc Ojcze

Niebo maluje dłoń delikatną otuloną promieniami słońca Jak to możliwe? godzinę temu nastała ciemna noc. Widocznie zmierzch ma swoje drugie oblicze. A może to tylko luki we wszechświecie może...
2
1
S
Sandra
Sandra / 15 lat temu

Granica przyzwoitości

Przekraczam swoją najważniejszą granice. Granice piękną, w miarę grubą, ale elastyczną. Chroniła mnie przed krzywdą. Oddalam od siebie tą przynależność, kopiąc przemęczonymi, chorymi nogami p...
0
0
S
Sandra
Sandra / 15 lat temu

Prawda stróża

Czuję tylko lęk przed zapadnięciem w sen. Ogrom trosk zwalony z umysłu prosto do stóp. Nieogarniona siła przyciąga me strapione serce. Ten dzień, noc miała być mą ostatnią. Pobudzona nabieram si...
0
0
S
Sandra
Sandra / 15 lat temu

kontenplacja

Kontempluje swe życie próbując ochłonąć. To nie jest banalny początek dnia. Kiedyś trzeba odbudować rozsądek, w końcu wielokrotnie został poddany próbie. Kontempluje skupiając się na punkcie międz...
0
0
S
Sandra
Sandra / 16 lat temu

fatum

W krwi, która bywa tylko w bólu wdzierając się pod spód Przepływa mądrość, szukając siebie. Nikłe wątki za mną Widząc ostatni raz podejmuję inicjatywę radzenia sobie z śmiercią.
0
0
S
Sandra
Sandra / 16 lat temu

zwodząc

Schowany z mgłą na wierzchu Nieprzewidziany skutek wiódł na dno Zwodziła obca ojczyzna Morze wiodące pod księżyc uderzało, chłodząc przemęczone stopy Zwodzony mrokiem Uwiódł bezsilność.
0
1
S
Sandra
Sandra / 16 lat temu

miłość

Spokój wniesiony w tą duszę, Unosi ją z lekkością, ujawinia jej radość. Czekam na słowa, które wyrażą uczucia i wzdycham, bo ona znika. Łykam uśmiech gdy szyję chłodzi jej sekret. Zamarzłam by...
0
0
27 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie