stuk obcasów odwracam się weszłaś w bramę nie widziałem nie wiedziałem
Sebastian Dema
brakW serwisie od 2011
Gorzów Wlkp.
Liu pochyliła głowę nad Marko.ucałowała go w policzek.Jej twarz nosiła znamię smutku.Spod powiek wymsknęły się łzy.Marko ni drgnął.Do sali wszedł lekarz. -Dzień dobry.Kim Pani jest dla pacjenta? -przyjaciółką.Marko nie ma rodzi…
wspomnienia się zacierają drugiego dnia znów żywe klucz w drzwiach wchodzisz twarz przemarźnięta wychudzona miałem ugotować krupnik jutro było inne wracaj do domu obydwóch byliśmy w błędzie
Publiczne komentarze autora
sen · gizela1
samobójstwo · Renata Flis-Dziuba
awatar · jaropasztii
Skrzydła potrzebne od zaraz · noemitka
skrzydlate dni · Renata Flis-Dziuba
rozmowa z lasem · ibis49
w cieniu · tamara
kobieta · tamara
naiwny · mkc47
??? · gizela1
Chora miłość · Erza22
dziwny dzień · chesterfield
O mnie
- Miejscowość
- brak
- W serwisie od
- 2011
- Ostatnia publikacja
- 05.10.2016
- Wyświetlenia utworów
- 282
- Reakcje na utwory
- 9