stuk obcasów odwracam się weszłaś w bramę nie widziałem nie wiedziałem
S
Sebastian Dema
brakW serwisie od 2011
Gorzów Wlkp.
Liu pochyliła głowę nad Marko.ucałowała go w policzek.Jej twarz nosiła znamię smutku.Spod powiek wymsknęły się łzy.Marko ni drgnął.Do sali wszedł lekarz. -Dzień dobry.Kim Pani jest dla pacjenta? -przyjaciółką.Marko nie ma rodzi…
wspomnienia się zacierają drugiego dnia znów żywe klucz w drzwiach wchodzisz twarz przemarźnięta wychudzona miałem ugotować krupnik jutro było inne wracaj do domu obydwóch byliśmy w błędzie
Utwory: 3
Publiczne komentarze autora
Nocą · gizela1
jak to /nie ma/ ? kategoria jest :)
Strych · gosia000
sentymentalnie :)
żyj · kas
A ty ?
tak trzeba dziś karać · chesterfield
SOS -TO,TO NIE JEST :)
taka dziwna inna · Skarlett222
wichrowe wzgórza
to coś w tobie · Skarlett222
nie utożsamiam z fizycznością -może i dziwne
dziwnie znajoma · firlo
/i wszystko pomiędzy/ :) i wyłączam komputer :)pozdr.
(...) · Jaime
częściowo piszesz rymem,warto poukładać w strofy,pozdr.
nasze kochanie · Cola
/miłość Ci wszystko wybaczy/ :) lub A.German / jesteś moją miłością/ :) pozdr.
Więcej · jagodka20
drugi człowiek,może być lustrem dla mnie samego.
ale wybrnąłeś · chesterfield
nie od razu na manowce :) ale tekst jest beznadziejny.
Nie taka ty · doktorek
kompletnie zaczynam się gubić :)
O mnie
Gorzów Wlkp.
wszechstronne-głównie humanistyczne.
- Miejscowość
- brak
- W serwisie od
- 2011
- Ostatnia publikacja
- 05.10.2016
- Wyświetlenia utworów
- 283
- Reakcje na utwory
- 9