Nie mrugam Już chyba ze trzy dni Wgapiam się w czerwone światło Bojąc się, że przegapię inne Powieki drżą na wietrze ciepło mi i zimno ale nie jest tak źle bo nie spieszę się donikąd Deszcz wybija rytm na czerwonej pa…
Snowman
WarszawaW serwisie od 2012
Nasza znajomość to tylko tag na murze, wyrzuty sumienia i trzepot motylich skrzydeł Liście z naszego drzewa, już dawno zgniły. Księżyc spadł za krawędź, a DJ poszedł spać. Świat jest za duży, by czekać na efekt motyla…
Ludzie bywają ciekawi granic własnych możliwości, tego co nieznane, tego co nierealne i tego co było i będzie, Ludzie bywają ciekawi intuicyjnie tak jak dzieci, na całego jak poeta w nocy, i aby mieć po co przestać ś…
W każdym z nas siedzi marzyciel, Malarz, który przyszłość wziął sobie za płótno, Architekt, który bierze materiał z bezdennego cylindra z metką "wyobraźnia" Czasem stoi nad przepaścią, dzielącą półkule świata, czasem też…
Czarno-biały dzień. Chociaż zaczyna się gorzko ktoś dolewa Ci mleka do kawy, którą mieszasz nie tą stroną łyżeczki Biały obok na czarnym tle wisi nad nami a samolot pod nim Biała smuga rozdziera niebo i jest Twoją gwi…
Emocje są prądem maszyny zwanej człowiek Boskie perpetuum mobile, które nigdy nie zwalnia Euforia i frustracja Zwycięstwo i klęska Przenoszą nas na inny tor, który kiedyś się skończy Szukamy nowych rozwiązań Nowi arch…
Ukrywasz się przed światem za hip-hopem w szarobure dni, nekrologami w gazecie, parasolem mokrym od łez. Mrużysz oczy, pet wypada z ręki i spada prosto na księżyc odbity w kałuży, która wydaje ci się monochromatyczna…
Chciałbym zareklamować świat. Pigułki nie leczą jak na filmach. Amor postrzelił samego siebie, na jego miejscu panuje wakat. Proch, z którego ludzie powstają, zmienił nazwę na strzelniczy. W proch obróci się feniks, śmier…
Zalęgły mi się pod kapeluszem krwiopijcze sentymenty i czuję, że już przesiąknęły w miejsce gdzie leżakują marzenia. Przeszłość i przyszłość jedna literka różnicy. sposób myślenia zmienia wybraną drogę o jedną przecznicę…
Grawitacja się schowała pod umarłą latarnią. Liście zazdroszczą ptakom, marząc aż zżółkną. Bohaterowie filmów wstają z grobów, gdy ludzie zasłaniają okna i głośno udają, że śpią Świat zapomniał gdzie jest góra, a gdzi…
Czarno-białe myśli nad czarno-białą kawą przecinają Ci drogę jak czarny kot o bladym świcie Lunatycy ścigają się z czasem, gdy wracając do domu nie spoglądają na białe gwiazdy na ciemnym niebie. Lunatycy żyją zielonym…
Dolewasz wosku do świecy, która jak klepsydra odmierza moje marzenia. Wiatr we włosach. Spadające gwiazdy dawno już rozpuściły się w niedopitej kawie. Chmury, deszcz, mgła. Wieża Eiffla i Big Ben, wystają z mych snów,…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- Warszawa
- Województwo
- mazowieckie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 05.04.2018
- Wyświetlenia utworów
- 3 679
- Reakcje na utwory
- 186
Publiczne komentarze autora
Somnambulizm · Snowman
Czarno-białe · Snowman
Idzie koniec · Snowman
Jestem przeciętnym wyjątkiem · Snowman
Jestem przeciętnym wyjątkiem · Snowman
Za późno · Snowman
Wiosenne doły, jesienne rowy · Snowman
Malarz samobójca · Snowman