Przejdź do treści
S
Spoks

Spoks

MirachowoW serwisie od 2009

...tak mało siebie znam,tacy jesteśmy jakimi widzą nas inni...

Publiczne komentarze autora

Blady smoleński ptaszek · Prehistoryk

Szanuję twoją wierszowaną wypowiedź jednak z racji tego że dzisiaj sam wstawiłem wiersz zahaczający w jasny sposób o ten temat wypowiem się w kwestii meritum. To co wydarzyło się pod Smoleńskiem to nie zwykły zgon, wypadek, katastrofa czy tragedia które nastąpiły z przyczyn technicznych czy losowych, ale skutek przygotowań, celowych jak też i błędnych działań które do tego doprowadziły, i wymaga to, by jako jednoznaczna prawda zapisało się w dziejach historii. Dlatego mimo stosów analiz i protokółów wymaga niezbitego i jednoznacznego wyjaśnienia a zwłaszcza określenia po czyjej stronie leży wina, jak też określenia jej poziału i rodzaju. Dopóki tak się nie stanie i pozostaną jakiekolwiek watpliwości, tak władze jak i sam naród bedziemy upokorzeni. Więc nie spieszmy się tak z iluzjami że wszystko jest już w porzadku. I dodam jeszcze; Naród który żyje bez świadomosci swej historii czy też pamięci jest martwy. Pozdrawiam :)

autarkia · Lady Ann

Co do tytułu; Nazwał bym ten wiersz zwyczajnie; Awaktria! ;))

Gołąb na parapecie · Lady Ann

Nie tylko krakowskie, ale i wrocławskie, warszawskie, gdańskie czy tam jeszcze jakie gołębie. Wszędzie panoszy się tych nadętych zasrańców, tego nadętego wszędobylskiego ptactwa, a jedyny pożytek z nich, to pożywienie dla orłów, sokołów i jastrzębi. Ogólnie nie mam nic przeciw nim, ptaki jak każde, tyle że w/g mnie przesadnie karmione, nagradzane i wyróżniane. ; No to mniej więcej wiesz co o tym i o nich myślę :)

Ocalenie · Lady Ann

Niekiedy trzeba i warto "spojrzeć na siebie". Tak i zazwyczaj nikt nam nie doradzi czy pomoże, dopóki sami tego nie zrozumiemy. :)

Pani Kwak · muszelka

Nie wystarczy otworzyć "butelkę", trzeba jeszcze wiedzieć z kim i do czego się pije. Krótka historyjka, a morał taki i podobne się wyłuska.: Pozdrawiam! :)

Dziwny jest ten świat..... · grazyna1715

Mówi się że jeden dobry uczynek równoważy sto przewinień. Nie byłbym jednak pewien czy w powiedzeniu tym chodzi o samą równowagę / skalę, tyle co o samą częstość, rzadkość i wyjątkowość. A jednak! Mimo wszystkich brudów tego świata, wspomina się tylko zasłużonych czy bohaterów. I zacytuję jeszcze; "Znosić zło jest sposobem aby je zniszczyć" - Simone Well

Nić życia... · grazyna1715

Nić życia jest tak cienka, wrażliwa i naciągnięta, że niejednokrotnie wystarczy moment a człowiek był,..i już go nie ma. Każdego z nas może to spotkać jak i doświadczyć, nie znamy swego dnia ani godziny ani tego w którym zabierze nam kogoś najważniejszego i najcenniejszego w jedynym życiu., Dlatego z wielka uwagą, szacunkiem jak i z głębokim zrozumieniem należy podchodzić do tych spraw i tematów. ;;; Sam zresztą śmierć ojca który zmarł w wigilię 1993 r przeszedłem w miarę spokojnie/naturalnie chociaż i tak była dużo przedwczesna. Kiedy zmarła mama, to było co innego! Do dzisiaj pamiętam te dziwne sny jakie wówczas miewałem przez wiele nocy zdumiewając się i ciesząc, że nie mogła umrzeć skoro jest i żyje. Nie potrafię zresztą tego odczucia opisać słowami, ale rano kiedy się budziłem ze świadomością że to prawda, bardzo mi jej brakowało. Dlatego ze zrozumieniem wyobraziłem sobie to wszystko co pośród tych skleconych w wiersz słów starasz się przekazać, uzmysłowić i wyrazić i nie tyle jego forma jest ważna, co temat każdemu znany, bolesny i bliski. ;;; Z braterskim uśmiechem wsparcia i życzliwości pozdrawiam :)

WIĘZIENIE UMYSŁU · Lady Ann

Nie tylko obawy, ale przede wszystkim strach zniewala umysł. Jednocześnie strach to szerokie pojęcie i występuje w przeróżnych postaciach. ;; W wierszu prezentujesz podobne bariery które mimo zauważania wokół błędów i braków nie pozwalają uwolnić się od tego czyniąc bezsilnym czy wręcz obojętnym i wyciszonym. ;; I to chyba tyle :)

Dla Ciebie Grażynko · biedroneczka

Czytałem ten wiersz myśląc; Jak niewiele wśród wierszy jest tych kierowanych bezpośrednio do drugiego człowieka. Czy wyrażenie sympatii, aprobaty, przyjaźni czy miłości staje się obecnie oklepanym banałem, niewygodnym rekwizytem...czy dowodem na to że również poetów dosięgła ta światowa znieczulica. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale odwracając się od siebie nawzajem tak na prawdę niczego wartościowego nie stworzymy. Na potwierdzenie jak zwykle cytat; "...szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek" - Jean Paul Sartre

zwłoki · copelza

Widać jak komuś cały tydzień przeleciał retrospekcją. Pytanie tylko, czyje to są zwłoki? :)

Figa z makiem...z · Spoks

Dziękuję (muszelka) :) Wierszem nie mam w zamiarze nikogo oceniać czy obrażać, a jedynie zwrócić uwagę na to o czym traktuje, jak również o czym piszę w komentarzach. Pomału przyzwyczajaj się, bo to dopiero początek. ;))
42 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie