Przejdź do treści
Czytanie

ulubione tajemnicze odwiedziny

Miłosne
zielone oczy powitały mnie u wejścia do twojej cudownej otchłani pełnej gitar i witraży gdy przyszedłem do ciebie późnym wieczorem wiatr mnie chłonął nozdrzami budynków turlał śmieciem mojego ciała pomiędzy uliczkami pod coraz bardziej tajemniczym zarządem i zniknąłem w końcu w twoich włosach po prostu luba dzisiaj chciałbym odejść daleko od twojego zdjęcia umieszczonego na portalu wejść głębiej od strony która kazała ci utworzyć witraż i śmiałbym się że masz zdolności ale nici z tego poszły w świat a nie ty bo tylko wyszłaś wszyć się pomiędzy dźwięki spływające z szybkich palców wędrujących po lubych strunach klamce do drzwi i twoich włosach oddychaliśmy jeszcze ostatnim spotkaniem gdy pochowałem wszystkie swoje przedmioty związane z tobą głęboko pod powierzchnią złożoną z kolorowego szkła i nylonowych strun które zwykłem natychmiast przestawać lubić dla wersji metalowych tuż po tym jak postępowałem na odwrót jak wprawione w ruch wahadło zegara i tak czyniłem aż do chwili rozstania gdy pierwotny sens zatracił się w pierwotności snu
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Prima facie- kupuję.
Spoks 15 lat temu
Och!, jakie ładne trzy zwrotki! :)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie