Nadzieja ma kolor zielony to fakt ogólnie znany moja w kolorze czerwonym jest nadzieją która walczy płonie niczym pochodnia chociaż często przegrywa nikt nie ugasi jej ognia umiera wciąż żywa nawet gdy wygasa odradza...
Utwory
Spójrz na ekran mojej duszy nie jest mały ani duży ale za to energooszczędny piksel po pikselu odczytuj słowa z pilotem w ręku nie zmieniaj kanału oglądaj uważnie pora na reklamy sprzedam używaną duszę stan idealny...
Sam na sam z czterema pustymi ścianami gdzie tylko cisza jest samotnymi meblami rozmowy ze sobą bez ludzkiej obecności Poeci - Bogowie samotności nieustannie bijące tęskniące serca ciepłe szalone kochające w wersach pragni...
Wlatuję w różową burzę gdzie uśmiech to deszcz ze szczęścia gromem płaczę chmury niosą śmiech wiatr hula radością czesze myśli dokładnie zaczarowaną szczotką w głowie włos po włosie błyskawica też różowa rozświetla sm...
Za sto lat będę mieć sto lat narodziłem się właśnie w tej chwili to co przeżyłem już się nie liczy dzisiaj zaczynam od nowa bez płaczu co początek życia obwieszcza już chodząc mówiąc marząc rodzę się sam z siebie bez udzia...
Słoik śnił o ogórkach kiszonych a miał w sobie dżem truskawkowy ludzie zjedli słodki wytwór owocowy słoik marzył o ogórkach kiszonych umyli słoik i go napełnili przecierem pomidorowym stał dalej myśląc o ogórkach kiszonych...
Obserwuję ptaki zapytania między pióra wetknięte wykrzykniki unoszą się po przecinku kropkując po kraciastym niebie lekkość w nawiasie do zagadki informacja zostaje w cudzysłowie chmur wiatr wieje z wielkiej litery jed...
Dziś oglądam nudowisko siedzę sobie w pierwszym rzędzie scena pusta lecz aktorsko mucha lata bzyczy wszędzie ktoś się do mnie nagle dosiadł tego się nie spodziewałem teraz to już jest mój sąsiad więc do niego zagadałem...
Grzech się nie chwalić gdy sukces nami włada Grzechem nie odebrać wygranej gdy w lotto szóstka pada Grzech nie przespać się z kobietą gdy ta uwodzić się stara Grzechem nie wypić gdy gospodarz flaszkę stawia Grzech...
Dzwonię wprost do twojej duszy na nieznany numer odbierz i przytul moje słowo przesyłam ciepło i uśmiech wysłuchaj mojej melodii pragnę eterycznego śpiewu zagrajmy w bezcielesnym duecie poza czasem i przestrzenią nie o...
Jak turyści zwiedzają miasta oraz kraje czerwone burdele skostniałe urzędy nikt ich nie zjada lecz za nie można się najeść wypełniają miseczki żebraczego przybłędy znikają w imprezach po zwykłych zakupach zagubione szlaj...
Tata muminek na skraju dzielnicy szuka miłości schowanej w serca piwnicy wychodzi co rano wraca wieczorem nocami siada przed telewizorem zastała go zima dalej się szlaja wielu muminków traktuje go jak bałwana ale on nic z...
Z każdym ruchem podbijam nowe dni a mapa ciągle ta sama granice wyznaczają gwałcone łzy najgłośniej krzyczą z rana godziny nie nieustannie krwawią poległych nikt nie zliczy w bratobójczej walce umierają konający żołnierz...
Wyszedłem na spacer po mieście poszukując gdzieś na tej planecie odpowiedniego miejsca do wykonania egzekucji gwiazdy obserwują mnie jak cezar na monecie morderstwo nie wymaga obdukcji chciałem pójść do lasu by od razu...
Powiedział rok do roczka nie spuszczając z niego oczka dzisiaj jest nasze pierwsze i ostatnie spotkanie co chcesz na śniadanie stary rok z ślepotą i drżący jest godny nowego ale nie głodny roczek uśmiecha się do poczciwca c...
pozostaną po nas profile wiadomości bez odpowiedzi zdjęcia wpuszczone w nierozerwalne sieci lajki wpisy na forach ślady obecności nie odebrany spam oznaki szczerości historie przeglądarki i nasze własne idące czasem tym sam...
zalogowani na Ziemskim serwerze bez żadnego itemu od adminki kabel odcięty wersje z pamiątkowym guzikiem gracze online aż do wiecznego wylogowania pierwsze zdobyte przedmioty butelka i pielucha my uzależnieni kolejne leve...
Przeczytałem pierwszy wers wysłał mnie do kolejnego ten był niewyraźny czwarty uciekł do piątego tutaj międzywersowa pogawędka przeszedłem do nieco smutnego odczytał mnie moimi literami a to ja miałem czytać jego jak t...
co dzień okradam się z siebie samego wiara w lepsze jutro przechodzi obok zdejmuje kapelusz mówi dzień dobry ze skradzionego portfela drobne lęki wydaje na odwagę nie żądając reszty...
Noc wtranżoliła dzień ranek jest jej gównem ona nigdy nie ma zatwardzenia