Przejdź do treści

Pocałunek muminków

Tata muminek na skraju dzielnicy szuka miłości schowanej w serca piwnicy wychodzi co rano wraca wieczorem nocami siada przed telewizorem zastała go zima dalej się szlaja wielu muminków traktuje go jak bałwana ale on nic z tego sobie nie robi bo podrywa muminke czeka aż u niej szacunek wyrobi i tak mijają kolejno dzionki powoli pomału a cel jest daleko nagle przychodzi przełom spotyka muminke od razu ma uśmiechniętą minke bo ona złapała się w jego miłosne sidełka znowu czas ucieka muminek jest bliżej bo nie z daleka przytula partnerka czule ona uzdrawia jego wszystkie bóle nadeszła chwila doniosła muminek muminke pocałunkiem chłosta nie są już sami tylko razem nie z osobna dziś ładnie są ubrani i pogoda jest dogodna dzień jest ważny w rodzinę muminków pora na ślub przyszła wiele pocałunków przebyli by tego najważniejszego dobra buźka wyszła tak za tak i aż na koniec świata chcą się całować tak jak rosnąć chce sałata
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie