Piję Obrzydliwą Kawę Rozpuszczalną Z mnóstwem niklu I odrobiną mleka Jest już całkiem Zimna Przejmuje moje ciało zimnymi dreszczami Nie wzmaga rytmu mojego serca Nie rozkołysuje zmysłów Jak u Poświatowskiej Je...
Piję Obrzydliwą Kawę Rozpuszczalną Z mnóstwem niklu I odrobiną mleka Jest już całkiem Zimna Przejmuje moje ciało zimnymi dreszczami Nie wzmaga rytmu mojego serca Nie rozkołysuje zmysłów Jak u Poświatowskiej Je...