Wciąż łapczywie, jakby z chęci By wyrzucić go z pamięci Chłoną obraz grzeszyć skory Wyjść nie zdolni nad pozory Ars amandi ich porywa Zwiewne szaty, dziko zrywa W tan rozkoszy ciało rusza Gdy w tym stanie tonie dusza Śmiał…
akwadrat
WarszawaW serwisie od 2013
Pewien rzeźbiarz w Saragossie Rzeźbił baby, kozy, łosie Nie z kamienia Lecz z niechcenia Palcem tworzył rzeźby w nosie
Przez twoją proekologiczną postawę segregowałem nawet myśli zebrane raz błędnie wypowiedziałem tę jednorazową Wypominałaś tak często i głośno że nawet ścianom uszy zwiędły zasiliły kompostownik a ja zrozumiałem że milczenie j…
spotkałem cię przypadkiem niestety był to wołacz i do tego wulgarny zaskoczone kłamstwa nie kleiły się w gęstej atmosferze chłodnego przyjęcia dostrzegłem jednak szansę że może nie wiesz jeszcze czego nie chcesz nie spodzi…
nie wiedziałem jak się ubrać gdy zaprosili mnie na nagranie halloweenowego odcinka idź na całość usłyszałem że w sznurze konopnym zamiast krawata będzie mi do twarzy zarzuciłem więc pętlę i poszedłem na całe szczęście zabrałe…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- Warszawa
- Województwo
- mazowieckie
- W serwisie od
- 2013
- Ostatnia publikacja
- 05.04.2013
- Wyświetlenia utworów
- 431
- Reakcje na utwory
- 24
Publiczne komentarze autora
rozmowa · akwadrat
życie... · llukas13
Wybranka · pisarz