Śnią we wszech miar lśniące kryształy
marząc spowite w szmaragdowym blasku
cierpiąc i kuląc się w koszmaru wrzasku
nieprzeniknione, godne najwyższej chwały.
Emanuje ten blask od najwspanialszej...
Przychodzą nieustannie z tamtej strony ciszy
Szepczą, mówią, krzyczą, milczą
I zapełniają tę próżnię, bo czasem brak myszy
Chcą zasklepić czymkolwiek tę bezdenną pustkę
Z tamtej strony ciszy jes...
Poranek - czas by się obudzić,
iść do łazienki - poranna toaleta,
za rogiem czeka kuchnia
idę przez dobrze znany przedpokój.
Otwieram drzwi lodówki, jem,
wracam do pokoju,
nieświadomie włączony...
Może gdy przyjdzie jesień i wreszcie spadną liście
gdy coraz więcej chłodu wstąpi na Ziemię
i czar marzenia pryśnie
Tęsknota zrzuci swą kurtynę
pokaże w okół pustkę
szarząc świat i kolorując jedn...
Krople deszczu układam w kształt serca
ulewę uczuć z chmur, które przegonił wiatr
Burze i wichry zbyt często gościły
zabieram je w sztormie niedokończonych spraw
Bo przyniosły tylko chłód przez...
Czemu wzięłaś mnie za rękę,
w chwili największego zwątpienia?
Poprowadziłaś dając nadzieję,
mając w sercu kłamstwa grzech,
przez najpiękniejsze myśli,
i najzieleńsze łąki,
zawsze oddając na n...
Jeszcze zaspane oczy
odczytują godzinę na zegarze
zza okna wita mnie nieśmiale
aureola wschodzącego słońca
już rozumiem czemu wierzący
nazywają Boga światłością
chcę napawać się ulotną chwilą...
Każdy kawałek tego lustra
Do krwi raniąc me dłonie
Odbija Twoje zamyślone usta
I oczy w czarnej zasłonie
To tylko skruszone kawałki szkła
Rozsypane na podłodze
Nie potrafiące odbić obrazu tła...
W najciemniejszą noc,
gdzieś na końcu szpaleru drzew,
szukam światła.
Las sobie ze mnie drwi,
szepcząc cicho i ponuro,
mówi o najczarniejszej godzinie.
Zupełnie sam, otoczony,
zatopiony we...
Mogłem mówić Ci, że jesteś piękna.
I, że wielka jest Twych oczu głębia
i, że miękkie Twego głosu nuty,
tulą umysł złem zatruty,
co dzień wypełniasz me marzenia,
co nie mają szans spełnienia.
Twój głos nie pozwala mi zasnąć
Twe słowa nie są kołysanką
Jak huśtawką emocjami bujają
Jak kartką zabazgraną szastają
Wyobrażam sobie, co nie może być
Nie mam już ochoty żyć
Myśli na czarnym tl...
Piszę palcem na wodzie
Ślady stóp zasypuje piach
Słowa znikają w powietrzu
Nikt nie zobaczy zostawionej wiadomości
Nikt nie pójdzie szukać mnie po śladach
Nikt mnie nie słyszy…