obojętność
ma dziwną twarz,
na pozór łagodną,
dziwnie spokojną,
niesmutną,
niewesołą,
od codzienności
nieczekania,
niechcenia,
niewyrażania,
nieczucia.
jak co dzień
schematycznie,
maszynowo,
niegłęboko,
nieskomplikowanie,
jak zwykle,
po prostu....
zamknięci w swoich klatkach
samotności
w obawie przed wzruszeniem i czułością
uciekamy od swych szeptów i dotyków
czasami
uda nam się wyjść z tych klatek
i posłuchać
jak nam mówi rzeka
o bez...
wyjdź po mnie na brzeg lasu,
abym mógł cię widzieć z daleka.
będę szedł powoli
a drzewa będą zbliżać się do mnie.
będę czuł ich zapach
i słyszał ich szum,
powiedzą mi wszystko,
cze...
chcieliśmy ułożyć puzzle.
puzzle z miliona części,
może nie do ułożenia,
ale milion to liczba zamknięta
i kiedyś się zamyka.
baliśmy się, że nigdy ich nie ułożymy.
właściwie, że nie dadz...
zapytałem cię za wcześnie
o twój świat,
misternie utkany z marzeń,
delikatnie pachnący jak tulipany
albo tuberozy.
chciałem go oswoić
bezkarnie .
zapytałem cię za wcześnie
o twoje my...
znaleźliśmy schody
w lesie.
ciekawi idziemy pod górę.
za każdym stopniem
odkrywamy
coś więcej
i coraz bardziej chcemy iść dalej.
czasami
zatrzymujemy się
i spoglądamy w dół,...
i zapatrzyłem się
w tę wodę głęboką,
dałem jej się unieść daleko,
poza granice rezerwatu.
rzeka niosła mnie długo,
prąd nie był silny.
spodobało jej się,
a ja
zakochałem się w powo...