liże wilgotny papierek ociekasz ropą śmierdząca od wazeliny morda nic nie straciłaś z musztardą zwietrzały wspomnienia zniż się niżej głowa choć powiem ci coś w tajemnicy kiedy byłem jeszcze młody wyobrażałem so...
← crack
Utwory
kryształ jasności cierpiący iluzją krwią matki łona pełne wyzwolone splatane cięciwa nieogarnięta do szału opętania krzyk rozproszony długością palca wskazującego zatraciła się w urojeniach błagalnych miejskim stuko...
przyziemność próżność opętanie wiszę nad stertą białych gazet druk cyfryzacja pozbawiła gazet smaku czytania niegdyś można było się podniecić czytając gazetę dzisiaj gazety nie smakują nie podciera się nimi dupy szn...