Życie bez radości, trwanie bez miłości, nadzieja bez wiary, to bezsensu miary. Radość mimo bólu, miłość bez rozumu, nadzieja na zmiany, to są moje plany.
D
doktorek
KrakowW serwisie od 2011
ryzyk-fizyk
Utwory (doktorek)
Nagrania: 3 · Interpretacje tekstów autora
Utwory: 205
Muzyczne interpretacje
Nagrania tekstów autora. Każda interpretacja jest osobną wersją muzyczną.
Autor słów: doktorek
Wiersz śpiewanyWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Autor słów: doktorek
Wiersz śpiewanyWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Autor słów: doktorek
Wiersz śpiewanyWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
O mnie
ryzyk-fizyk
żółte kuleczki
- Miejscowość
- Krakow
- Województwo
- małopolskie
- W serwisie od
- 2011
- Ostatnia publikacja
- 07.11.2019
- Wyświetlenia utworów
- 17 616
- Reakcje na utwory
- 1 518
Publiczne komentarze autora
Gniot · doktorek
Znaczy co? To jakiś temat tabu z tą brzozą? W żaden sposób jej tu nie oceniałem! Trudno jednak zaprzeczyć, że jest to temat przewijający się często w brukowej prasie. Co do samej katastrofy smoleńskiej moje stanowisko jest takie, że bądź co bądź to były nasze polityczne elity i należy im się godne upamiętnienie i wyjaśnienie przyczyn. A to, że wspomniałem o brzozie jako o elemencie plotek chyba w żadnym stopniu nie obraża pamięci ofiar tej katastrofy?
Krok do wieczności · doktorek
Biel lśni w Słońcu i to tak, że czasem zimą można oślepnąć. Biała kartka to pusta kartka, wiec biel jak żaden inny kolor nadaję się do pokazania nieznanego. Czegoś co dopiero czeka na zapisanie.
Krok do wieczności · doktorek
A biel w kontekście przyszłości miała symbolizować to, że jest nieznana.
Krok do wieczności · doktorek
London ciekawa interpretacja, choć w sumie to pisałem o tym życiu. O tym, że czas od przeszłości do przyszłości można przemierzać krokami. Ot takie przedstawienie czasoprzestrzeni. A ostatni nasz krok to śmierć. W ten, czy inny sposób wieczność będzie płynąć po naszej śmierci, ale nie wybiegałem do życia pozagrobowego, a tym bardziej nie czyniłem żadnych religijnych wstawek.
Krok do wieczności · doktorek
O jakim fanatyzmie piszesz?
miniatury · mkc47
Dawno nie czytałem nic tak dobrego!
urodziny · mkc47
Gratuluję pięknego śladu w czasoprzestrzeni! :-)
Mistyfikacja · tomek1972
Dobrze napisane! Ciekawe ujęcie tematu.
Nowy świat · doktorek
Oj,Eforo, Eforo ja powiem tylko tak: wybrałaś sprytną strategię przetrwania. A wiersze i bez niej piszesz bardzo dobre.
Nowy świat · doktorek
Oceniam tylko Twoje wypowiedzi, nie Twoją duchowość, czy życie osobiste. Oceniając swoją osobę biorę oczywiście pod uwagę również Twoją opinię. Nie ma tu żadnego paradoksu. Dzięki takim opiniom, wiem, że nie wszystkim podoba się to co robię i nie uważam się za alfę i omegę. Ty jednak nie dostrzegasz w swoim zachowaniu nic złego. Jesteś święcie przekonana, że dokonujesz tylko merytorycznej oceny zamieszczanych tu utworów. A to nie jest prawda. Co do Twojej wypowiedzi - cóż jeśli zawęzimy się do kręgu osób, których zdanie cenimy zawsze opinie o nas będą w przeważającej części lepsze niż nasze własne zdanie. Bardzo to sprytne. Co do zdolności samodzielnego myślenia jakoś nie obawiam się konkurencji z twojej strony. Zawsze to łatwiej być anty niż za. Kiedy krytykujemy nie odsłaniamy własnych przekonań, nie zdradzamy się z tym na czym nam zależy. To my mamy w ręce nóż. A teraz podsumuj sobie swoją działalność na tym portalu. Co tu wniosłaś pozytywnego? Podniósł się poziom zamieszczanych utworów? Nie! Wręcz się obniżył, bo co wrażliwsi pouciekali albo znacznie rzadziej coś zamieszczają. Wypisujecie dyrdymały o tym jak to lepsi autorzy stąd zmiatają, bo tu jest za słaby poziom. Tylko, że to oni wyznaczaliby ten poziom. Jedynym powodem ich ucieczki jest obecność na tym portalu osób, które noszą nos powyżej czoła i wylewają na wszystko fekalia. Dostarczyłaś tekstów, które wybijałyby się ponad ''marny'' poziom tego portalu? Też nie! Pomogłaś komukolwiek w rozwoju? Nie! Jedyne Twoje osiągnięcie to popsucie atmosfery! Możesz być dumna ze swoich osiągnięć.
Nowy świat · doktorek
Historia uczy czegoś innego! Nie ma groźniejszych ludzi niż inteligentni, którym się wydaje, że panują nad swoimi popędami i nie potrzebują niczego i nikogo, by żyć i zachowywać się godnie. Nawet na takim portalu nie potrafimy się dogadać i pokojowo egzystować (całe szczęście, że dzieli nas wszystkich sieć), a Ty piszesz o takiej możliwości w odniesieniu do ludzkości. Czy będzie religia, czy jej nie będzie zawsze ktoś będzie chciał coś komuś narzucać. Nie potrafisz okazać szacunku rozmówcy w głupiej dyskusji o wierszach, a wierzysz, że jeżeli będziesz się z kimś różnić w sprawach zasadniczych, to zdołasz się porozumieć? Chcesz poznać prawdę o sobie to przestań przeglądać się w lustrze, a zapytaj o zdanie innych, tych z którymi wchodzisz w interakcję. Wtedy dowiesz się, czy potrafisz postępować godnie.
Nowy świat · doktorek
Pisałem o Chrześcijaństwie, bo to nasze podwórko, ale chodziło mi raczej o to, że takich prób odrzucenia religijności, jako opium dla mas, na świecie było już wiele i nie doprowadziły do porozumienia ludzi, a raczej do zniewolenia i konfliktów. Człowiek, który nie uznaje nikogo nad sobą jest z natury mało zgodnym stworzeniem. W dzisiejszym świecie, zwłaszcza Internet jest medium, w którym bardzo silnie zwalcza się religijność, twierdząc, że świat bez religii byłby super. Ja w swoim utworze wyraziłem tylko obawę, czy byłby lepszy i przekonanie, że dla wielu taka zmiana mogłaby okazać się tragiczna. Zresztą łatwiej żyć w zgodzie z jednym Bogiem, niż z tysiącem ''bogów''. Chyba dlatego religie monoteistyczne wyparły (w większości) politeistyczne.