Miast góry przenosić słowami prostymi I tam gdzie nikt nie był szlaki przecierać Oślepły stanąłem pomiędzy słabymi I nie próbuję już oczu otwierać Miast rąbać toporem to co mnie dławi I zasiąść wysoko pospołu z Bogami Umar…
E
ej44
KrakowW serwisie od 2012
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.