Pewnego dnia na świecie zabrakło pytań. Mogłam wykonywać czynności, którtych się ode mnie oczekuje w ogóle nie zastanawiając sie w jakim celu, nawet przestało mnie to irytować. Konwersacje i relacje stały się tak proste i logiczne...
F
feminae
warszawa, lubuskie
Utwory
noszę czarny sweter czarne włosy czarne wspomnienia świadczące o czarnej przeszłości piję czarny napój dym z tytoniu w którym się lubuje oczernia mi płuca moje myśli są czarne marzenia są czarne a czerń moich czynów...
już nie noszę czarnego swetra kawę którą pijam zabielam mlekiem moje włosy przefarbowałam na blond a jednak serce zostawiłam splugawione czernią