rozproszone ptaki jak punkty odniesienia znikające za horyzontem lipy pachną żółto dzień cicho usypia w różowych żaluzjach
Jestem fajna..........i wogggllllle
filozofia
Utwory autora
W kubistycznej wersji świtu kanciaste monstra szukają wyzwolenia pod senną powieką odbijam się jak błękitna piłka na tle biało-czarnym nie czuję się bezpieczna w twoich pocałunkach noc może się nie...
Deszcz pociemniały drzewa w szumie wiatru cmentarz żółty helikopter jak słońce mała dusza wraca nocą do mamy
zbierałam kiedyś ustami rozypane czerwone korale aż świt rozmywał kolory bukiety na płótnach i we włosach na sukienkach tulipany kochałam się w różnych dziwnych miejscach Andy powiedział seks to wielkie nic zgodził...
Ptaki śpią nieczuła na słoneczne wschody słucham kwantowej nocy równolegle płyną światy obiecują wieczność deterministyczna pogodzona z przeznaczeniem gaszę papierosa wycofuję się w ciszę offową czekam na...
zrywam nocą dzikie róże kwitną tylko w zarosłych alejach pod światło zwyczajne perwersyjne w mroku
Kwadratowo koła trójkąty geometria czekam na srebrną asymetrię uśmiecham się mam gwiazdy we włosach noc spadnie ciepłym deszczem
Na styku światów materializują się duchy czy trzeba mieć ciało by istnieć? pachną akacje dotykam skóry oczy mam zielone czy to Matrix?
W mojej szafie szkielet otwieram wypadł razem z ciuchami zabłąkany mol wyleciał utłukę go tasakiem
Księżyc biały jak trup zastygł w sinym niebie włączam piłę krew tryska po ścianach
Termoregulacja spieprzona przegrzałam się zabiję sztukę kolokwialnie w eklektycznym bajzlu powstanie nowa
Szumi elektrycznie redukuje segreguje zajechane neuroprzekażniki na wspomaganiu znów Beta stan lęku
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.