← gumibir
Utwory
G
3:54 (Krótko o bezsenności)
Bezsenne, psychodeliczne noce.
Sam na sam ze sobą,
sam na sam ze swymi obawami i lękami,
sam na sam ze swymi marzeniami i nadziejami.
Przy kolejnym wypalanym papierosie,
przy kolejnym dźwięku m...
0
2
G
O wolności
Pociąg już odjechał.
Stoimy samotnie na stacji zwanej wolnością.
Ty i ja.
Czy to już?
Dziwnie smakuje wolność.
Tak normalnie, tak powszednio.
A może zawsze byliśmy wolni?
Wolni na swój spos...
0
0
G
Obywatele wyklętego miasta
Płynę nad miastem mym,
wsłuchując się w muzykę ulicy,
chowając swą duszę za dymem z kominów,
wciągając przy tym pył węglowy niczym powietrze.
Już postanowione, odpocznę tu,
raczę rozmową samego s...
0
0