Kiedyś byłam strumieniem ,
Spokojnym i cichym ,
Kiedyś byłam rzeką ,
Rwącą i piękna ,
Kiedyś byłam morzem ,
Silnym, łagodnym ,
Kiedyś byłam oceanem ,
bez granic , bez lęku ,
dziś jestem sobą .
Wiara jakże czysta i wnikliwa .
Zostań nie opuszczaj ,
bądź mi przewodnikiem .
Ostatni przystanku , ostatnia ostojo .
Promyku tak jasny tak trwały .
Mój wierzycielu .
Trwaj mi po kres istn...
Ustała wichura została tylko burza ,
tylko gałąź złamana ,
przez wichry targana spod kaplicy na zakręcie .
Burzo moja burzo czemu jesteś siłą niszczącą ,
czemu płaczesz ,
czemu się złośc...
Wstało słońce ,
rozciągnęło swoje ramiona niczym poranna dziewoja ,
otuliło swym ciepłem wstęgi niebieskie ,
pola zielone ,
bezkresne wody oceanu .
Czemu więc mojej róży ciemność i trwoga...
Czym jest nadzieja ?
Pytanie to złudne do końca nie znane ,
nieustannie przez życia kaprys na progu stawiane .
Więc mam mieć nadzieje ?
Mam jej ufać nic z tym nie robić ?
Po prostu nadzieja...
Powiem szczerze .
Powiem prawdę.
Powiem tak jak dziecko małe .
Powiem tak jak przy spowiedzi .
Tak tam, przy konfesjonale .
Powiem co naprawdę myślę co w mym sercu ma ostoje . Chcesz odpowiedź?...