Jutro skończą się lęki i miejsce w ziemi też będzie drogim wyzwaniem wytną drzewa by z desek zrobić serca suche łzy wyrosną ze złożonych kwiatów nikt nie przyjdzie się pożegnać
J
jackuj
Lublin, lubelskie
Utwory
Wyróżniony
najlepiej oceniany
co dwa metry po chleb co trzy metry bo w łeb przyklejone do twarzy maski dziś nie wychodź ze swojej klatki poza ciszą nie widać serc nie oddychaj bo sprzedaż śmierć
Zadam ci pytanie ale nie używaj potoku spróbuj oddychać bez słów bez bytu, bez cienia po prostu odpowiedź sobą
cicho, tak cicho, wczoraj jeszcze krzyk szepczesz, tak szepczesz pisz do Boga list nie mogą zatrzymać nie znają kodu do drzwi szkatuła ludzkich jęków już niedługo ty