Przejdź do treści
J

jzoskiewicz

GdanskW serwisie od 2016

Jestem przede wszystkim mamą, wrażliwą mamą. Moje wspaniałe dzieci zainspirowały mnie na nowo do pisania wierszyków, których pisanie (z dłuższą przerwą - studia i praca) towarzyszy mi do dziś. Mam nadzieję, że spodobają się one również i Wam, i będziecie uśmiechać się w trakcie ich czytania jak dzieci - moje i nie tylko :)

Milionerem być, całkiem fajna rzecz! Żeby zostać nim trzeba tylko chcieć - chciałoby się rzec, lecz niestety nie... Prawda inna jest, tyczy się też mnie. Byłam bardzo blisko marzeń z górnej półki. Wszystko przez zegare…

Przyszła do mnie dziś w gościnę Pani Jesień złota, choć za oknem jest deszczowo, szaro, buro, słota. Przycupnęła na fotelu, piękna, kolorowa, listków mnóstwo ma we włosach, twarz rumiana, zdrowa - jak jabłuszka, które wi…

Przywiał nam nad morze wiatr deszczyk szary, wprost spod Tatr. Kapie z nieba: kap, kap, kap! Idą dzieci: chlap, chlap, chlap! Skaczą: hop! Prosto w kałuże, i w te małe i w te duże! Im niestraszne deszcze, burze, bo kalosze…

79 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie