prowadzisz mnie przez sen ciszy dlaczego snuty domysłami wiatru oddech oddechem współżyje między nami choćby planetami złudzeń nie myślisz o miłości z miłością wargi z miłości milczące jak głaz istnieją
K
konik17
bytom, śląskie
Utwory
Ile to razy anioł śni się Ani chociaż jak oddech zdrętwiały ręce pod sufit unosi okryty poszwą sumienia jednak to koszmar znalazł czarny guzik pode mną