Przejdź do treści

spadają jasne słońca na ulicę mego miasta zapalają pochodnie z drzew robią dziury w asfalcie A wszyscy udają że nie widzą odlatują sny małych dzieci o świetlanej przyszłości Kto patrzy w ich smutne oczy zapalając ko...

my

Egzystencjalne

my stoimy z dziećmi na rękach stoimy nocą i w dzień my jesteśmy w ciągłej walce ona spytała mnie gdzie schowałeś wstyd czy nie masz godności my płaczemy gdy budzi nas strach płaczemy o zmierzchu i o świcie my jesteśm...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie