Przejdź do treści

wyszła glizda na trawe i zaczeła zabawe spodnie ciasne wcisneła i skakanke wzieła wyskakała gdy już sie myśli co by tu jeszcze chwile tylko dumała postać druta przybrała włączyła się do sieci czeka aż przyjdą dzieci…

wierzgam nocami rozkopuję rany spoglądam z trwogą na tarcze zegarów czy jeszcze zdążę rowy zasypać poobalać mury z gruzów na powrót uformować góry pośród połonin cieniste doliny wypełnić wodą jak kryształ przejrzys…

Pośród otchłani mrozu i zamieci Idzie kobieta biała z dwojgiem dzieci to mniejsze młodsze od wyższego o pół roku wloką się smutne za nią o pół kroku niższe wydorośleje tuż po śmierci siostry A kobieta cóż zgwałcił ją…

wierzgam się nocą rozkopuję rany patrzę z nadzieją na tarcze zegarów że jeszcze zdążę rowy zasypać poobalać mury z gruzów na powrót uformować góry nim wstanie słońce pośród połonin cieniste doliny wypełniam wodą jak krysz…

na sawannie siedzą w wannie dwaj budrysi na pustyni siedzą w dyni całkiem łysi w puszczy piskiej o północy grzmią wyzwiska w dżungli dzikiej żyje żywy amerykan a ja jaja jem biały ser i miód ciemny chleb czarn…

Pewien pasztet bezmięsny z Dąbrowy Górniczej nienawidził wszelakich obliczeń długo myślał kim by się stał jako absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej

Zawińmy się poezją utkajmy w niej na lata jesienie zimy wiosny i kojec dla duszy wśród głuszy jako ten wiersz co nas odgradza od świata ta ręcznie kuta krata o mocy Megawata zaszyjmy się w głuszy zaszyjmy się w głusz…

droga

Pamięć

pomiędzy lasem a polami niewielka wiejska droga posiadła z biegiem lat porywające tajemnice kiedy nią idę by mocniej poczuć histeryczny chłód zdejmuję buty staję się strumieniem czasu którego bieg donikąd celowo zwa…

gdybyś była moją dziewczyną tą wymarzoną tą jedyną przez wiele dni Słyszę pukanie ktoś stoi u drzwi przez wiele dni robiłbym i wszystko oddał za jeden uśmiech a twoje krzyki słyszę gwizd Przepraszam na chwilę mus…

opad

Dla dzieci

z nieba spadło śniegu metrów pięć to trochę niepokojące bo nie będzie łatwo w komin wstawić drabinkę może wyjściem jest do rakiet tenisowych zamontować wiązania idę po nie na strych a potem do piwnicy na razie dość g…

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie