Przejdź do treści

Pożar w klatce Ewakuacji nie dosyć Wszyscy na zewnątrz Każde piętro współpracować Odpierając jeden płomień Trwała walka Nawet ugaszony Zawsze będzie iskra gdzieś Wystarczy, że utleniony Lekko jedną myślą W klatce piersio…

A gdy będę w tym wszystkim jak ryba na obiad Nie godzien żem, żebyś mnie przejadła Bawiąc się tęgą słabością do siebie od lat Mizerny posiłek przyjęłaś tam Ci raczę wyjaśnić mą wartość i smak. I jak Władasz sztućcami i ka…

Spędzam czas na parterze Kwitnie mi beż za oknem Nie wierzę Bo ktoś mi kazał ciągle Blok bez windy Bo ktoś ją zablokował I w ogłoszeniach nie warto o niej wspominać Wystawił sąsiad stare meble Ale żeby je zabrać Trzeb…

Krew jest gęsta Bo zatrzymała wszechświat Bym się chwilę poczuł tutaj Bym się trzymał czaru myśli Że planować muszę całkiem nic Teraz, za minutę Przyznam, że to czuję Potrzebuję Kłuje to Truje, gdy nie ma Snuję scenerię…

Karmisz mnie znowu czymkolwiek Co chcesz Ja mogę to zjeść i znów się czuć źle Potem położę się i zasnę pełny A dzień następny się zacznie I dziś mam już dość go Nakarm mnie w końcu czymś innym Bo dość mam swoich złości Na…

A gdy mi fale narysują Myślami, czego nie chcę widzieć Wejdę na dno Bałtyku Byleby ich dźwięki ominąć A gdy na piasku rozszerzę źrenice Na czymś, co trzymało me ręce Zapadnę pod ziemię to wszystko Bo kiedyś dawało mi szcz…

Żyję w amoku Nie znoszę własnych pokus Nie lubię swoich przyzwyczajeń w dzień Lecz nie umkną memu oku w zmroku Talerz się potłukł Zjem obiad w rękach Każdy kawałek rzuca cień A ja do niego klękam I nienawidzę go, bo je…

Życie parzy jak łyk zbyt gorącej kawy A wcześniej zebrana z wierzchu pianka Nie załagodzi języka Więc wzdycham i szybciej się ruszam Nie mam czym Cię przepić Nie mam czym się pobudzić Śpię i jak wstanę Nie mam jak Cię obud…

Kwaśny blask księżyca Nie daje mi spać Wykrzywioną ma twarz Ile razy patrzę w okno Daj mi jeszcze chwilę Może się myliłem A może tak lubię Twój smak Gorzkiej kofeiny Przy której zasypiam

Żałość, blask i zawód mas Od kiedy słońce nie jest piękne Zamów pizzę, zjedz i płacz I płać i płacy trać najwięcej Zaraz życie stęskni nam Zejdzie z serca ciężar siebie Ciebie widzieć co dzień mam Wtedy pięknie zawsze…

Na kartce A5 Pisałem Na kolanie Chce zjeść Cię Nie chciałem... Lecz już zacząłem to skończę Bo nie ręce grają koncert Z atramentem w długopisie Chce zjeść Cię Nie chciałem... No i tak całe życie.

Biorąc co chciałbym od życia Czasami mógłbym napisać Sam do siebie Z mej przeszłości Czy mam dość Nocy Czy miałem dosyć Przykryję się kocem Stosem najlepiej Gdy leżę na stosie Wymyślam, co powiem Znów Tobie? Cóż, nie…

Chciej marzyć, jak należy Ktoś może dostanie szansę Ktoś inny zawał serca Ktoś znajdzie w Tobie swój brak A według Ciebie w jego oczach tylko pętla Ktos peta wyrzuci Ktoś się pałęta Ktoś mieszka Ktoś żebra O dom,…

Stres jak koniec Nie nadchodzi A odpowiem Ciebie gonić nie chcę Może w podzięce Lecz wolę nie wiedzieć, że ze mną Ci gorzej Lecz lepiej Bez słów okazanych Bezbarwnych Besztanych Chciałem coś przekazać Lecz z życiem bez…

62 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie