Przejdź do treści
N
noemitka

noemitka

WarszawaW serwisie od 2012

Zwyczajny człowiek

Utwory (noemitka)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

mój anioł zgubił pióra znowu co za niezdara włóczą się teraz niechciane niekochane rozmarzony wiatr układa je w wiersz i kładzie na progu marzeń

Toast

O sobie

uparta samotność nie chce odejść śmieje się z mądrych głów i zadartych nosów rozrywających niebo pustka uśpionej jeszcze nocy wznosi kolejny toast za życie i za skrzydła z antykwariatu wiary

ktoś delikatnie zapukał do drzwi mojego serca otworzyłam nawet uśmiech wyszedł ze starej szafy ciekawość go zjadała kto tam? na progu nie było nikogo tylko okruchy szczęścia tańczyły z wiatrem i miłość w…

niebo szeroko otwiera ramiona na dłoniach ukrywam zapach Boga na dnie serca garść wczorajszej miłości i resztki nadziei z obiadu wszystko ma swój czas amen przyjdź i zostań na zawsze

cierpliwie zbierasz połamane kawałki mojej miłości cerujesz codzienność na strychu chowasz wspomnienia wyciągasz z szafy stare rysunki gdzie spało jeszcze szczęście dużo pracy masz mamo a to przecież moje życie…

bezdomna miłość mamy lekarstwem na poranki i wieczory życia zamknięta w białych włosach zmęczonych dłoniach i łzach zmieszanych ze szczęściem mamo jesteś niebem dla mojej głowy pełnej skrzydlatych marzeń łąk…

biedne są te zółte kaczeńce kradną słońce by choć na chwilę ubrać się w miłość wszyscy mówią tylko o zdradach ukrytych między kruchymi płatkami a one? szczęśliwe z rozanielonymi główkami wpatrują się w niebo…

rozwiązałam worek szczęścia oj się posypało już nie muszę błąkać się samotnie między ludźmi i pośród wierszy szukać pocieszenia nawet stare psisko czeka że sie z nim podzielę oblizuje się na myśl o szczęściu obu…

70 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie