mym pragnę posępnym nad ranem a wieczorami żarliwym w igliwiu tu rwie się zamysł nie wiem dlaczego bo tak bardzo chcę podobno wszystko zależy od dnia ciśnienia atmosferycznego i wilgotności bezwzględnej powietrza…
ryty
ostW serwisie od 2012
pochlastane myśli biedne pochlastane scholastyką twej mimiki uzbrojonej w różne miny przyodziane w fiki-miki choć rozprute nie rozcięte myśli czarne myśli białe wniebowzięte przemeblują w mojej głowie w twojej głowie…
wszystko co dobre jest drogie poczynając od kiełbasy a kończąc na dziwce a co drogie sercu miłe i bliskie przez żołądek rzecz jasna najprzyjemniejsza droga on powinien jeść mięso po mięsie agresja pasja presja i ch…
moja mi jest podzielna na cztery każda część płonie odrębnym ogniem gdy się złączą nie ma takiej rzeczy by dotrwała do końca pożaru wyskoczyłem z pędzącego pociągu w samą porę bo tuż prze buforem jeszcze chwila i stanąłbym…
staliśmy w pustej wozowni upojeni zapachem końskiego nawozu i słonym smakiem rzemieni uprzęży stado dorodnych pieczarek zastygło na ten moment a może nigdy się rusza nawet podczas naszej nieobecności grzechem jest niedobry…
kochałem tak mocno na chwilę żeby odetchnąć kiedy wróciłem ciebie już nie było ani żadnej rzeczy
niedzielny poranek słońce prześwieca przez liście radość dźwięczy w uszach pomiędzy ósmą a dziewiątą trzydzieści powietrze pachnie świętem ziemia oddycha inaczej nagle wszystko znika i już nie wraca mijają lata a ja wci…
. to nieprawda że masz krzywy nos gdy się uśmiechasz a ust asymetria jak magnes to nieprawda że oczy masz w dwóch kolorach kiedy w nie patrzę w jednym widzę niebo w drugim wielki las w lewym morze a w drugim noc ciem…
gdyby na świecie był jeden język teraz pewnie byłbym z tobą gdybym na świecie był jeden mój język byłby
a para jak mgła nalewam wody do filiżanki prócz niej nie mam teraz nic jej ciepło rozgrzewa dłonie aromat miodu wabi wspomnienia pod zamkniętymi powiekami skrzą się obrazy pojawiają i znikają oczy twój gest roześmi…
...gdy wznoszę ramiona i wyciągam nogi żaden z moich członków nie jest opatulony tak ściśle i zwięźle... kiedy byłaś moim marzeniem nie miałem złudzeń
kiedy uderza pojawia się kolor tworząc impresję zaciekawia i jest jedynie tłem dla chwili i tego co by było gdyby impet nie zelżał
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- ost
- Województwo
- pomorskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 29.09.2025
- Wyświetlenia utworów
- 61 604
- Reakcje na utwory
- 2 214
Publiczne komentarze autora
Nie wiem czemu nie chcesz do mnie nawet pisać · Tina_Landryna
Wieczność · andrew
tuliłem dłoń twoją · mck49
ojciec · mck49
kacapski szwab · leopard 2
Energia · leopard 2
Wojna codzienności · poetkaz359
przaśna przepowiednia · huncwot
dlaczego · huncwot
Pierwsza miłość · huncwot
kamień na dnie · jaropasztii
PRZESILENIE · janekm2