Łzy jak groch po mej twarzy się turlają dlaczego ją wolałeś? co miała lepsze ten kościasty brzuch i nogi?! Zostały po tobie tylko wspomnienia te najgorsze do których Ty sam doprowadziłeś Nie znałeś uczuć nie wiedziałeś ja…
sally
żkb-bW serwisie od 2011
Cholerna ze mnie romantyczka.
Serce z żalu pękło melancholicznie wykonuję codziennie czynności wstręt do życia czuję Naga pod kołdrą zaczekam na tą jedyną strzykawkę pełną białego płynu cienką igłą wbije w rękę Nawet bólu nie poczuję ostatnie spoj…
Chodzi po szkole taka stara peja Dla przyjaciół po prostu shakira Ubiera się gorzej niż stary żul Styl ma babci z lat pięćdziesiątych Długopis do ręki w połowie lekcji zabierze Wszystkim uwagi w dzienniku notuje -Niech pan…
do dzisiaj nie umiem się z tym uporać może ktoś mi pomoże? powoli już nie wytrzymuję kiedy najbardziej potrzebuję twojej pomocy,Ciebie nie ma odeszłaś już jakiś czas temu czemu wcześniej tego nie powiedziałaś? owszem l…
pamiętam ten dzień jak wczorajszy sen ból,niewierność w sukienkę białą na przyjęcie jechała jako pasażer towarzyszyłam wystarczyła jedna nie uwaga zderzenie niemiłosierny ból przeszywający rękę zostałaś sama jak ten je…
chcę chociaż raz nie czuć bólu zadawanego codziennie nie zalewać poduszki strumieniem łez ucieknę z psem wiernym towarzyszem nikt nas nigdy nie znajdzie i będzie dobrze.
przechodzimy obok siebie jesteśmy wrogami pomimo tego że miłość w serca nasze wtargnęła jesteśmy pionkami w szachach poruszanymi przez figle losu słońce stopiło górę lodową amor trafił strzałą w samo serce zaczęły się…
starszy pan bliriary zgubił dzisiaj dwa dolary chodzi szuka po stodole krzyczy wrzeszczy ja nie mogę! poszedł nad staw szuka w szczawiu kaczki powiedziały że w strumieniu je widziały rybki pomoc zaoferowały już po chwili…
Szukasz w innej skórze wartość bycia wiernym uciekła przebyłeś morze które dane nam było życie jest jak pociąg pędzi za szybko zatrzymuje się na stacji odpoczynek trwa tylko pięć minut wiem,że jestem inna co było nie…
Wkradasz się w umysły bezbronnych dzieci niszczysz życie od środka dobrze się światem nie nacieszą a już w wiecznym łożu lądują zasypiają razem z ich kruchymi bladymi ciałkami
oświetlasz drogę przybyszom zielonym nawiedzają oni Ziemię pomarańczą latają wzory kolorowe na polach kukurydzy zostawiają wracają prowadzeni blaskiem latarni nie morskiej lecz podniebnej
nimfy leśne boginie natury malują cie łukiem na bladym tle dały sześć zadziwiających kolorów po burzy prezentują a świat jest oczarowany twoim idealnym pięknem
O mnie
- Miejscowość
- żkb-b
- W serwisie od
- 2011
- Ostatnia publikacja
- 10.03.2025
- Wyświetlenia utworów
- 7 274
- Reakcje na utwory
- 214
Publiczne komentarze autora
Czy to tak wiele? · sally
Moja czy Twoja wina? · sally
Matematyka a miłość · sally
Cholerny ból i tosknęta,które nie chcą opuścić. · sally
Cholerny ból i tosknęta,które nie chcą opuścić. · sally
Cholerny z Ciebie dupek!! · sally
tak · Avrilianna
Ulata nie wiedząc gdzie . . . · Jimmy
Kopnąć w kalendarz · sally
Zabić i kochać · sally
Przyczyna śmierci · sally
Sekretnik · sally