Przejdź do treści

wyciągasz dłoń szybko mijają godziny pustą przynosisz a one ssą palce w słonych ustach narasta głód słońce zmywa resztki nocy już czas zatrzymać samochody już czas otworzyć oczy na świat bezlitosny

wyciskacz łez

Inne

z cytryny kwaśny sok podajesz dla oczyszczenia mojego ciała nigdy nie masz dosyć bawiąc się w love story diagnozujesz szczypiąc pośladki mówisz zdrowa dupa a ja łzawię patrząc na ciebie

prawo Murphyego

Inne

miejsce znaczące dla mnie wiele na mapie to tylko ślad odciśnięty palcem podzielony losem dzisiejszych dni białych i czarnych nocy potargane grą o życie na szachownicy przesuwane prawem Murphyego z mojego stołu spada kan…

błąd

Inne

popełnia każdy jest to w naturze człowieka ale głupi sto razy te same błędy powtórzy i nigdy się nie nauczy zrozumieć mądrego

zacierając ślad bezwiednego uśmiechu pośród nielicznych gości niewinnie ściskając więdnące lilie cofnęła się w przeszłość wesoło pachniał świat sukienki unosił wiatr śpiewane kołysanki do snu słyszy choć zagłusza je żal

gracz

Inne

złapany w wolnym świecie tysiącem oczu w koronie stąpa po trawie na koniec nieszkodliwie ukazuje twarz w piosence słowa zmieniają się w ciszę głęboko ukryta wygasam zawieszona na linie niewyraźnie pulsuje serce pytam kt…

pod parasolem

Smutne

chroniona jestem. ale cóż znaczą krople deszczu gdy leją się łzy kiedy roznosi się ptaków śpiew i zieleń zakwita najpiękniejszą z barw ze wszystkich pór roku kocham wiosnę narodziny gwiazd tylko dlaczego dzisiaj nie porywa…

lepiej milcz

Inne

małomówną nazywacie przecież ma zaklejone usta ktoś chciał żeby milczała a ktoś na to pozwolił jak długo musi żyć w ciszy nie słyszeć własnych słów kiedy krzyczy kogo to obchodzi kto zareaguje i oderwie plaster może to ws…

podglądacz

Inne

wiem że podglądając wyostrzasz szklane okulary ale tylko na pięć metrów kiedy podlewasz pelargonie przy każdej pogodzie w innych oknach śmielej zasypiamy i nic się nie zmienia moja kołdra jest różowa a twoja niebieska

do dorosłości

Inne

w gałęziach gnieżdżą się zmory takie co straszą zawsze wychodzą w nocy a dzieci się moczą rodzicom na złość płaczą gubiąc zęby stają się dorosłe w łóżku we dwoje już nie sikają

chcę prawdziwie szaleć nie tęsknić za starym widokiem we dwoje budzić się w łóżku gdy ust sięgają usta wspólnym oddechem wypełniając płuca poczuć się gwiazdą i krzyczeć chcę spragniona spijać pocałunki przenosząc na skórę…

pytasz nie widzę potrzeby mieszania słów moje usta nie kłamią wypluwam pestki i boli mnie brzuch nerwowo zaciskasz wargi kiedy pytanie uderza w płot przetaczając się po szczeblach rzygam

każdy jest mały z wyobrażeniem o wielkich przestrzeniach muzyka to nic tylko zestaw kolorów bez słów znam twoje problemy takie zwykłe codzienne szarości ukryte w tęczy po burzy nadchodzi cisza ważniejsza od dnia poczę…

powinno się klaskać w dłonie bez obawy na skucie w kajdany za niepohamowane słowa dochodzenia prawdy w słoiku pełnej musztardy do dna nie szybko się dojdzie zjeść cały to tak jak beczkę soli z przyjacielem i wyjdzie p…

Tajemnica korespondencji (w tym również korespondencja przesyłana drogą mailową) jest istotnym elementem prawa do poszanowania życia prywatnego i jest chroniona w szczególności przez: Konstytucję RP w art. 49, zgodnie z którym…

u dentystki

Inne

w małych paluszkach poleruje koronkę z porcelany chińskiej na złocie wylanej nareszcie będę się śmiała od ucha do ucha i przylgnę do bogatszych całą gębą rozwartą na ościez czekam na mój skarb jedynka ukruszona podczas otwi…

pod lipą

Inne

myślę że jak usiądę pod lipą o której pisał Jan odpocznę sobie i niczego nie zmienię już nie pachnie a pszczoły nadal zbierają miód

świecie mój

Inne

odstawiony świat jak na bal spieszą się ludzie młodzi i starzy a dzieci śpią kołysankę nuci wiatr ostatni bal nie dla każdego kłania się świat z muzyką u nóg plącze się krok zabawmy się raz na dwa i trzy to walc może…

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie